Płyta
W skrócie
- Artysta
- Focus
- Tytuł holenderski
- Focus II
- Tytuł międzynarodowy
- Moving Waves
- Album
- Drugi album studyjny
- Pierwotne utwory
- Sześć
- Producent
- Mike Vernon
Dlaczego ma znaczenie
Holenderski kwartet znajduje własny międzynarodowy język
Moving Waves ma znaczenie, ponieważ Focus rozwiązał kilka problemów naraz. Zespół potrafił uczynić instrumentalną wirtuozerię bezpośrednią bez jej upraszczania, umieścić klasyczną formę obok potężnego gitarowego riffu bez traktowania żadnego z nich jako parodii oraz użyć ludzkiego głosu jako czystej faktury, zachowując przy tym cichszą piosenkę z prawdziwym tekstem.
Hocus Pocus zapewnił niezapomniane wejście. Powtarzająca się hardrockowa figura Jana Akkermana przeplata się z jodłowaniem, falsetem, gwizdem, fletem i szybką perkusją wokalną Thijsa van Leera. Przełączenia są komiczne, lecz ich wyczucie czasu jest precyzyjne. Perkusyjne interludia Pierre’a van der Lindena i bas Cyrila Havermansa sprawiają, że każdy powrót uderza z odnowioną fizyczną siłą.
Reszta pierwszej strony nie pozwala, by otwarcie zdefiniowało album zbyt wąsko. Le Clochard redukuje skalę do gitary akustycznej i Mellotronu; Janis pozwala fletowi nieść melodię; utwór tytułowy skupia się na fortepianie i krótkim duchowym tekście; Focus II zmienia organy i gitarę w liryczny kontrapunkt. Pięć utworów ustanawia pięć różnych proporcji.
Eruption zajmuje następnie drugą stronę. Jego powtarzające się komórki Orfeus, Answer, Pupilla i Euridice łączą pierwotne tematy, wkład innych autorów i kontrastujące epizody zespołowe w ciągłą dwudziestotrzyminutową konstrukcję. Album zasługuje więc na swój przełom dwukrotnie: najpierw dzięki natychmiast rozpoznawalnemu utworowi, potem dzięki podtrzymywanej wielkiej formie.
1970–71
Przebudowana sekcja rytmiczna i pięć tygodni w Londynie
Focus Plays Focus, wydany międzynarodowo jako In and Out of Focus, przedstawił grupę w 1970 roku, lecz nie zachował jej pierwszej sekcji rytmicznej. Basista Martin Dresden i perkusista Hans Cleuver odeszli. Cyril Havermans dołączył na basie i wokalu, a Pierre van der Linden wniósł niezwykle reaktywną grę perkusyjną, która stanie się centralna dla najbardziej znanych wczesnych nagrań zespołu.
Kwartet przygotował drugi album po próbach w Holandii i wiosną 1971 roku udał się do Londynu. Sesje trwały od 13 kwietnia do 14 maja w Sound Techniques w Chelsea i Morgan Studios. Sound Techniques przeprowadziło część nagrań oraz miks na swojej konsolecie A-Range.
Mike Vernon wyprodukował album, a Jerry Boys odpowiadał za realizację. Vernon miał już pokaźny brytyjski katalog bluesowy, obejmujący pracę z Johnem Mayallem i Fleetwood Mac. Wybór miał praktyczny sens dla ciężaru gitary Akkermana, lecz ukończony album pokazuje, że Vernon potrafił również dać przestrzeń fletowi, fisharmonii, Mellotronowi, fortepianowi i długim przejściom Eruption.
Holandia otrzymała płytę w październiku 1971 roku nakładem Imperial pod tytułem Focus II. Wydania międzynarodowe przyjęły Moving Waves i inną fotografię na okładce. To rozróżnienie ma znaczenie przy identyfikowaniu pierwotnego tłoczenia: tytuł i okładka mogą się zmieniać, podczas gdy ten sam sześcioutworowy program pozostaje albumem.
Klasyczny kwartet
Gitara i organy prowadzą, lecz to kwartet umożliwia kontrasty
Akkerman i van Leer działają mniej jak konwencjonalny solista i akompaniator, a bardziej jak dwie rywalizujące orkiestry. Gitara może dostarczyć riff, akustyczną miniaturę, rejestr basowy lub podtrzymywaną linię melodyczną. Van Leer może odpowiedzieć ciężarem Hammonda, intymnością fortepianu, linią fletu, atmosferą Mellotronu albo głosem ignorującym zwykłe różnice między śpiewem a brzmieniem instrumentalnym.
Van der Linden sprawia, że nagły kontrast wydaje się nieunikniony. W Hocus Pocus nie tylko utrzymuje czas pod naprzemiennymi blokami; jego przejścia stają się strukturalnymi zapowiedziami. W całym Eruption barwa talerzy, przetaczające się tomy i precyzyjne akcenty odróżniają powroty od przejść bez przerywania długiego łuku.
Havermans zakotwicza płytę, której górne rejestry nieustannie się zmieniają. Jego bas daje riffowi Hocus Pocus podłoże, wspiera ciche utwory pierwszej strony bez ich przepełniania i pomaga Eruption zachować kierunek podczas rozwoju klawiszy i gitary. Jego wkład wokalny w rozbudowanym dziele dodaje kolejny ludzki rejestr albumowi, którego nie można trafnie opisać jako całkowicie instrumentalnego.
Vernon i Boys utrzymują te tożsamości czytelne. Ciężka gitara nie wymazuje fletu, atmosfera Mellotronu nie zaciera akustycznego detalu, a suita na drugiej stronie może zmieniać gęstość, nie brzmiąc jak złożona z niepowiązanych sesji.
Brzmienie i konstrukcja
Hardrockowy atak, kameralny detal i skomponowana ciągłość
Album zbudowany jest na nieciągłości spajanej wykonaniem. Hocus Pocus wielokrotnie przecina zwarty riff w tonacji molowej samodzielnym lub lekko wspieranym pokazem wokalnym. Cisza i perkusyjna interpunkcja wokół tych zmian są równie ważne jak nuty; oczekiwanie staje się częścią groove’u.
Le Clochard, Janis i Moving Waves stopniowo przesuwają uwagę z gitary na flet, a następnie na głos i fortepian. Ich zwięzłość nie jest wypełniaczem między dwoma eposami. Wspólnie dowodzą, że Focus potrafi kontrolować barwę i proporcję melodyczną w miniaturowej skali.
Focus II zbiera liryczną stronę kwartetu w pełniejszą wypowiedź instrumentalną. Organy podtrzymują pole harmoniczne, gitara kształtuje długie linie melodyczne, a sekcja rytmiczna sprawia, że temat podróżuje, zamiast unosić się w miejscu. Jego opanowanie przygotowuje słuchacza na drugą stronę, której ciągłość wymaga cierpliwości.
Eruption działa poprzez nawroty, nie jedną nieprzerwaną eskalację. Nazwane komórki powracają, zespół naprzemiennie gęstnieje i rzednie, a osobne wkłady takie jak Tommy, The Bridge i Endless Road zmieniają trasę. Orfeus i Answer działają jak rozpoznawalne znaczniki wewnątrz znacznie większego krajobrazu.
Nagranie utrzymuje ostre krawędzie i miękką głębię w tej samej ramie. Przesterowane brzmienie Akkermana może być suche i bezpośrednie; akustyczne struny i flet zachowują oddech; klawisze van Leera rozciągają się od perkusyjnego fortepianu po podtrzymywaną barwę. Tożsamość albumu pochodzi z poruszania się między tymi stanami bez wygładzania różnic.
Przewodnik po utworach
Pięć zwartych utworów i kompletny Eruption
Hocus Pocus
Riff Akkermana pojawia się jako pełna fizyczna propozycja: urywany, opadający i zbudowany po to, by powracać. Bas i perkusja wzmacniają jego masę, lecz precyzja zatrzymań nie pozwala utworowi osiąść w zwyczajnym hard rocku.
Epizody van Leera zastępują konwencjonalne zwrotki. Jodłowanie, falset, sylaby podobne do scatu, gwizd i flet kolejno zajmują odsłoniętą przestrzeń, a perkusyjne przerwy van der Lindena resetują mechanizm. Głos jest centralny, choć nie ma konwencjonalnej narracji tekstowej.
Każdy nawrót czyni riff zarazem zabawniejszym i cięższym. Słuchacz wie, że nadchodzi przerwanie, lecz nie zna jego dokładnego charakteru, więc powtórzenie wytwarza napięcie zamiast jednakowości.
Późniejszy sukces utworu może przesłaniać jego kunszt. Nowatorstwo jest nierozerwalne z dyscypliną zespołu: bez precyzyjnych wejść i wybrzmień kwartetu kontrasty byłyby zbiorem efektów zamiast kompozycją.
Le Clochard (Bread)
Akustyczna miniatura Akkermana jednym cięciem usuwa elektryczną siłę otwarcia. Gitara grana palcami niesie melodyczny wywód, a Mellotron dostarcza powściągliwej poświaty tła.
Podtytuł Bread i zawarte we francuskim tytule odniesienie do włóczęgi umieszczają w pobliżu utworu materialną potrzebę, lecz muzyka nie ilustruje szczegółowej historii. Jej siła leży w oszczędności i godności niespiesznej linii.
W ciągu dwóch minut resetuje słuch. Rozpiętość albumu staje się wiarygodna, ponieważ Focus potrafi sprawić, że ciche skupienie wydaje się równie zamierzone jak teatralny efekt Hocus Pocus.
Janis
Flet staje się głosem prowadzącym, śpiewając wyraźną melodię nad akustycznym wsparciem i lekko poruszającym się rytmem. Oddech i artykulacja van Leera nadają linii ludzkie ciepło bez potrzeby słów.
Kompozycja Akkermana pozostawia przestrzeń wokół tematu, zamiast zmieniać go w gitarowy popis. Wymiana pokazuje, jak doskonale dwaj muzycy prowadzący potrafili pisać z myślą o mocnych stronach drugiego.
Utwór kontynuuje zmniejszanie skali strony po Le Clochard, lecz zmienia emocjonalną temperaturę. Akustyczna intymność staje się liryzmem otwartej przestrzeni, przygotowując właściwy śpiewany utwór tytułowy.
Moving Waves
Van Leer opracowuje krótki tekst przypisywany Inayatowi Khanowi na głos i fortepian. Obraz ruchu i morza nadaje albumowi międzynarodowy tytuł, lecz wykonanie pozostaje introspektywne i oszczędne.
Po nieleksykalnym głosie Hocus Pocus i dwóch instrumentalnych miniaturach zrozumiały język pojawia się niemal prywatnie. Kontrast sprawia, że piosenka brzmi mniej jak deklaracja tematu, a bardziej jak cicha komnata w centrum strony.
Jej skromny czas trwania jest kluczowy. Utwór oferuje refleksję bez rozszerzania poetyckiego obrazu w niepopartą fabułę całego albumu.
Focus II
Ostatni utwór pierwszej strony wraca do numerowanej serii instrumentalnej zespołu. Organy van Leera ustanawiają rozległość, a Akkerman niesie główną linię melodyczną i na nią odpowiada.
Havermans i van der Linden utrzymują temat w ruchu, pozwalając muzyce wznosić się bez nagłych komicznych cięć otwarcia. Kwartet brzmi teraz jednolicie, nie jak świadomie podzielony na kontrastujące bloki.
Jego pozycja dopełnia trwającą całą stronę lekcję słownika grupy: riff, akustyczna miniatura, pieśń fletu, wokal z fortepianem i pełny kwartet instrumentalny. Eruption może teraz czerpać ze wszystkich pięciu rodzajów doświadczenia.
Eruption
Eruption zajmuje pierwotną drugą stronę i czerpie dramatyczną ramę z Orfeusza i Eurydyki. Album wskazuje łańcuch nazwanych sekcji, zamiast przedstawiać jeden niezróżnicowany jam: Orfeus, Answer, Orfeus, Answer, Pupilla, Tommy, Pupilla, Answer, The Bridge, Break, Euridice, Dayglow, Endless Road, Answer, Orfeus i Euridice.
Orfeus i Answer ustanawiają powracający słownik. Organy, gitara i sekcja rytmiczna przedstawiają i ponownie przedstawiają materiał, którego znaczenie zmienia się, gdy suita oddala się od otwarcia. Powtarzane nazwy pomagają słuchaczowi rozpoznać powrót bez potrzeby drukowanego streszczenia scena po scenie.
Pupilla przesuwa nacisk melodyczny i rytmiczny, zanim Tommy wprowadzi materiał przypisany Tomowi Barlage’owi. Suita może dopuścić inny głos kompozycyjny, ponieważ frazowanie van der Lindena i brzmienie kwartetu utrzymują go w jednym świecie wykonawczym.
The Bridge, przypisany Akkermanowi, czyni przejście prowadzone gitarą jawną częścią architektury. Break oczyszcza następnie przestrzeń, zanim Euridice ustanowi kolejny biegun dramatyczny. Ruch nie jest prostym marszem ku kulminacji; przeplata budowanie i rozładowanie.
Dayglow rozjaśnia rejestr, a Endless Road — przypisany van der Lindenowi — używa ruchu rytmicznego jako czegoś więcej niż akompaniamentu. Powrót Answer i Orfeus po tych odejściach zmienia wcześniejszy materiał we wspomnienie.
Końcowa Euridice zamyka dzieło przez rozpoznanie, nie przytłaczającą głośność. Przez około dwadzieścia trzy minuty nawroty, barwa instrumentalna i zmienna gęstość tworzą ciągłość. Mit dostarcza nazw i dramatycznego kierunku; muzyka dostarcza właściwej podróży.
Brak jednej fabuły albumu
Magia, samotność, ruch i orfickie zejście
Moving Waves nie jest jednym ciągłym albumem koncepcyjnym. Hocus Pocus jest formalną grą przerwań, środkowe utwory zajmują osobne liryczne i instrumentalne przestrzenie, a tylko Eruption utrzymuje rozpoznaną mityczną ramę przez długą sekwencję.
Ruch mimo to łączy płytę. Riff Hocus Pocus wielokrotnie odchodzi i wraca; Le Clochard idzie akustycznym tempem; linie fletu podróżują przez Janis; piosenka tytułowa nazywa fale; Focus II rozwija jeden nurt melodyczny; Eruption buduje drogę przez powracające sekcje. To związek muzyczny, nie ukryta fabuła.
Album sprawdza również różne znaczenia ludzkiego głosu. Van Leer może używać go jako komicznej perkusji i niemożliwej barwy instrumentalnej w Hocus Pocus, a następnie zaśpiewać zwięzły duchowy tekst w Moving Waves. Havermans dodaje kolejną obecność wokalną wewnątrz Eruption. Ekspresja instrumentalna i wokalna są świadomie splecione.
Eruption daje stracie, pościgowi i powrotowi najbardziej rozległą przestrzeń dramatyczną. Jego orfickie nazwy orientują słuchacza, lecz suita nie wymaga, by każde wydarzenie instrumentalne przedstawiało konkretną akcję. Focus zmienia mit w wielkoformatową pamięć muzyczną zamiast dosłownej ścieżki dźwiękowej.
Dwie nazwy, dwie okładki przednie
Focus II w kraju, Moving Waves za granicą
Pierwotne holenderskie wydanie Imperial nosiło tytuł Focus II i używało własnego projektu okładki. Wydania międzynarodowe przemianowały album na Moving Waves i przyjęły czteroportretową okładkę przypisaną Terence’owi Ibbottowi, po jednym wizerunku każdego członka kwartetu.
Ta międzynarodowa siatka jest niezwykle bezpośrednia jak na tak różnorodną muzykę. Zamiast ilustrować jodłowanie, mit lub obrazy morza przedstawia cztery osoby odpowiedzialne za kontrasty. Wizualna równość koryguje też pokusę sprowadzania płyty wyłącznie do Akkermana i van Leera.
Związek z tylną okładką i warianty terytorialne mogą sprawić, że pozornie różne płyty wyglądają w sklepie na niepowiązane. Wiarygodnym identyfikatorem jest sześcioutworowy program: pięć utworów na pierwszej stronie i Eruption na całej drugiej.
Dwa tytuły podkreślają różne rzeczy. Focus II umieszcza płytę w numerowanym katalogu zespołu; Moving Waves zapożycza obraz cichego czwartego utworu i sugeruje ruch w całym opakowaniu. Obie nazwy są historycznie poprawne na swoich rynkach.
Opóźniony przełom
Holenderska płyta z 1971 roku staje się międzynarodowym wydarzeniem lat 1972–73
Imperial wydała Focus II w Holandii w październiku 1971 roku. Międzynarodowa kampania Moving Waves rozwinęła się później, a płyta po raz pierwszy weszła na brytyjską listę albumów w listopadzie 1972 roku. Ostatecznie dotarła do drugiego miejsca i spędziła na liście trzydzieści cztery tygodnie.
Hocus Pocus stał się silnikiem tego opóźnionego przełomu. W Wielkiej Brytanii singiel po raz pierwszy trafił na listę w styczniu 1973 roku, dotarł do miejsca 20 i pozostał na liście singli przez jedenaście tygodni. Jego sukces wprowadził wcześniejszy holenderski album na ten sam rynek co już ukończony Focus 3.
Ta chronologia wyjaśnia, dlaczego Moving Waves może wydawać się zarówno eksperymentem z 1971 roku, jak i fenomenem z 1973. Muzyka należy do szybkiego wczesnego rozwoju kwartetu; jej szerszy odbiór należy do ekspozycji telewizyjnej, tras i międzynarodowej promocji singla długo po zakończeniu sesji.
Komiczny pokaz wokalny przeboju uczynił Focus natychmiast rozpoznawalnym, lecz komercyjna trwałość albumu wystawiła słuchaczy również na Eruption i cichsze utwory pierwszej strony w ramach tego samego zakupu. Singiel otworzył drzwi do płyty, której format radiowy nie mógł streścić.
Poza Hocus Pocus
Przełom, który nie chce być jedynie osobliwym przebojem
Moving Waves ustanowił najbardziej znany słownik Focus: gitarowy atak Akkermana, Hammond i flet van Leera, wybuchową precyzję van der Lindena, mocne fundamenty basowe, numerowane instrumentale oraz długie kompozycje czerpiące z europejskich idei klasycznych bez porzucania rockowej siły.
Hocus Pocus pozostaje publicznym skrótem, wielokrotnie ożywianym w wykonaniach, filmie, reklamie i reedycjach. Jego trwałość częściowo wynika z niepodrabialności rozpoznawalnej w kilka sekund. Jednak oddzielenie go od albumu usuwa sekwencję cichych utworów, która czyni jego skrajność zrozumiałą.
Eruption stał się pierwszą wielką demonstracją ambicji kwartetu w zakresie wielkiej formy na całej stronie albumu. Focus będzie kontynuować tę skalę na Focus 3 i Hamburger Concerto, lecz Moving Waves ustanawia metodę przez nawroty i kontrast sekcji, nie sam czas trwania.
Płyta stała się również międzynarodowym dowodem eksportowej siły holenderskiego rocka progresywnego. Jej sukces nie opierał się na naśladowaniu brytyjskiej grupy prowadzonej przez wokalistę: najsłynniejszy utwór niemal nie używa języka, piosenka tytułowa czerpie z duchowego tekstu, a połowę winylu zajmuje instrumentalna konstrukcja ujęta w mityczną ramę.
Które wydanie?
Sześć pierwotnych utworów i kilka użytecznych kontekstów archiwalnych
Na pierwsze spotkanie wybierz dowolne kompletne wydanie z sześcioma pierwotnymi utworami i zachowaj przerwę strony przed Eruption. Przejście z Focus II do długiej suity jest częścią tempa albumu.
Cyfrowy katalog Red Bullet oferuje master z 2001 roku i zremasterowane wydanie z 2020 bez przeprojektowania rdzenia w album przeładowany bonusami. Oba są więc użyteczne, gdy celem jest pierwotna czterdziestojednominutowa sekwencja.
Kolekcjonerzy powinni odróżniać tytuł i oprawę od zawartości muzycznej. Holenderska okładka Focus II i międzynarodowa portretowa okładka Moving Waves mogą zawierać ten sam album; późniejsze tłoczenia mogą łączyć konwencje tytułu, daty i projektu z różnych terytoriów.
Antologia 50 Years jest wartościowa po albumie, ponieważ poszerza historyczną ramę nagraniami z epoki. Nie należy używać jej do zastąpienia zwięzłego pierwotnego programu ani włączania późniejszych wykonań do sesji studyjnej z 1971 roku.
Ścieżka odsłuchu
Usłysz kontrasty przed wejściem w Eruption
- Pierwszy odsłuch: Odtwórz pierwszą stronę bez pomijania: cztery cichsze utwory są zaprojektowaną odpowiedzią na Hocus Pocus.
- Drugi odsłuch: Podążaj za perkusją van der Lindena przez każde zatrzymanie, ponowny start i nawrót.
- Wejdź w Eruption: Używaj Orfeus, Answer, Pupilla i Euridice jako punktów orientacyjnych, zamiast próbować przypisać dosłowną scenę każdemu taktowi.
- Porównaj opakowania: Obejrzyj holenderskie tłoczenie Focus II obok międzynarodowego czteroportretowego projektu Moving Waves.
- Kontynuuj: Przejdź do Focus 3, by usłyszeć, jak kwartet poszerza swój słownik instrumentalny i wielkoformatowy.
Ścieżka badawcza
Źródła i dalsza lektura
- Oficjalna historia zespołu Focus — Focus
- Archiwum nagrań Sound Techniques — Sound Techniques
- Opis grupy wydań Moving Waves — MusicBrainz
- Opis utworów i składu Moving Waves — AllMusic
- Cyfrowy katalog Moving Waves — Red Bullet via Apple Music
- Historia Focus na listach — Official Charts
- Archiwum okładek międzynarodowych — Tralfaz Archives