Płyta
W skrócie
- Artysta
- The Soft Machine
- Wydany
- Grudzień 1968
- Nagrany
- Record Plant, Nowy Jork
- Podstawowe trio
- Ayers, Ratledge i Wyatt
- Utwory
- Trzynaście
- Producenci
- Chas Chandler i Tom Wilson
Dlaczego to ważne
Trio odkrywa formę progresywną, zanim istnieje jej nazwa
The Soft Machine — później powszechnie określany jako Volume One — chwyta trzech muzyków dzielących scenę, lecz nie jeden temperament muzyczny. Kevin Ayers wnosi zwartą melodię, beznamiętne powtórzenie i niski, niespieszny głos. Mike Ratledge wnosi szybką, szorstką inwencję klawiszową. Robert Wyatt wnosi perkusję ukształtowaną przez jazz, emocjonalny śpiew i instynkt przekształcania autobiografii w absurdalny teatr.
Ich rozwiązaniem nie jest kompromis. Trzynaście tytułów przepływa przez repryzy, interludia i ostre cięcia, dzięki czemu piosenka popowa może otworzyć się na improwizację, zapaść w hałas i wrócić w zmienionej formie. Album przekształca zasadę ciągłego zestawu koncertowego w architekturę studyjną, nie wygładzając różnic między autorami.
To także wyraźnie transatlantycki obiekt. Brytyjska grupa undergroundowa nagrywała w Nowym Jorku podczas północnoamerykańskiej trasy z Jimi Hendrix Experience, a jej debiut ukazał się najpierw poza Wielką Brytanią. Canterberyjską tożsamość muzyki ustanowiono więc poprzez amerykańskie nagranie i amerykańską mechaniczną okładkę.
Od kwietnia do grudnia 1968
Cztery nowojorskie dni podczas bezlitosnej amerykańskiej trasy
Soft Machine powstał w 1966 roku wokół Wyatta, Ayersa, Ratledge’a i Daevida Allena. W 1968 Allen nie należał już do grupy, pozostawiając trio bez gitary, zbudowane wokół basu, organów i perkusji. Wspólny management z Hendrixem doprowadził do wymagającej północnoamerykańskiej trasy w roli supportu i przedstawił zespół publiczności daleko poza londyńskim undergroundem.
Album nagrano i zmiksowano w Record Plant w kwietniu 1968 roku między koncertami. Późniejsze relacje mówią o czterech dniach pracy, z Chasem Chandlerem i Tomem Wilsonem jako producentami. Tempo sesji oznaczało, że grupa w dużej mierze utrwaliła na taśmie swój aktualny język wykonawczy, zamiast budować rozbudowany świat studyjny z licznych dogrywek.
Po dalszej trasie Ayers odszedł po wrześniowym koncercie w Hollywood Bowl, a grupa przestała działać na resztę roku. Gdy album ukazał się w grudniu, udokumentowany na nim skład już nie istniał. Następca wymagał reaktywacji z Hugh Hopperem.
Pierwotne trio nagraniowe
Trzy niezgodne instynkty stają się jednym brzmieniem
Wyatt odrzuca zwykły podział między sekcją rytmiczną a wokalistą. Jego perkusja nieustannie komentuje formę, popycha i łamie puls, podczas gdy wysoki, odsłonięty głos potrafi nadać filozoficznemu językowi zraniony albo komiczny ton. Nagłe zmiany emocjonalne albumu często wynikają z tego, że kontroluje zarówno ciało, jak i mowę.
Ratledge zastępuje nieobecną gitarę organami Lowrey, doprowadzonymi przez wzmocnienie do agresywnego głosu. Podtrzymywane akordy mogą stać się szorstkimi ścianami; szybkie linie przecinają talerze Wyatta; fortepian pojawia się dopiero na końcu. Jego gra daje trio ciężar, nie naśladując ani gitarzysty bluesowego, ani konwencjonalnego organisty Hammonda.
Ayers pełni cichszą, lecz niezbędną funkcję. Jego bas nie pozwala Ratledge’owi i Wyattowi odlecieć w osobne światy rytmiczne, a piosenki wprowadzają powtórzenie, ospałość i pamiętne kształty melodyczne. Krótka obecność Hugh Hoppera w ostatniej miniaturze brzmi jak zapowiedź składu i języka basowego, które wkrótce nadejdą.
Brzmienie i konstrukcja
Organy fuzz, jazzowa perkusja i piosenki popowe pod presją
Album zachowuje się jak jeden zmienny zestaw, nie rząd samodzielnych singli. Hope for Happiness otwiera, rozpada się i później powraca. Fragmenty instrumentalne, takie jak So Boot If at All, rozciągają materiał tria, a minutowe łączniki przestawiają słuch przed początkiem kolejnej piosenki.
Organy są dominującą barwą, lecz nie jedynym źródłem ruchu. Ratledge często przedstawia gęste skupiska albo szybkie figury; Wyatt odpowiada toczącą się, bardzo wyraźnie artykułowaną perkusją; Ayers utrzymuje linię melodyczną wystarczająco długo, by starcie pozostało czytelne. Brak gitary pozostawia niezwykłą przestrzeń w środku brzmienia.
Efekty studyjne wzmacniają wykonanie, zamiast je upiększać. Echo krąży wokół zestawu perkusyjnego, przejścia odsłaniają taśmę, a atonalne faktury zakłócają oczekiwany psychodeliczny blask. Nagranie z Record Plant chwyta grupę używającą technologii jako kolejnego destabilizującego uczestnika.
Materiał Ayersa zmienia tempo albumu. Lullabye Letter potrafi utrzymać dłuższą myśl melodyczną, We Did It Again czyni skrajne powtórzenie całym wywodem, a Why Are We Sleeping? zmienia ciężki opadający nastrój w najszerszą piosenkową wypowiedź płyty.
Końcowe Box 25/4 Lid przełącza Ratledge’a na fortepian i na mniej niż minutę wprowadza fuzz bass Hugh Hoppera. Po czterdziestu minutach pierwotnego tria ta zmieniona relacja jest wstrząsająca. Płyta kończy się nie podsumowaniem, lecz drzwiami otwierającymi się na Volume Two.
Przewodnik po utworach
Trzynaście połączonych części — od nadziei do przyszłości trwającej czterdzieści dziewięć sekund
Hope for Happiness
Otwarcie zaczyna się nie wprost, gromadząc głos, organy, bas i echo, zanim piosenka odnajdzie swój napęd. Nadzieję przedstawiono jako problem do zbadania, nie hasło do potwierdzenia.
Pilność wokalu i perkusji Wyatta ściera się z twardą powierzchnią klawiszy Ratledge’a. Trio przedstawia swoją metodę, pozwalając piosence stać się niestabilnym środowiskiem.
Joy of a Toy
Krótki instrumental Ayersa i Ratledge’a obraca w dłoni jasny obiekt melodyczny. Tytuł sugeruje niewinną przyjemność, lecz kanciaste krawędzie aranżacji nie pozwalają słodyczy stać się prostą.
Umieszczony po burzliwym otwarciu działa jako wyzerowanie i dowód, że zwarte melodie mogą przetrwać wewnątrz maszynerii tej grupy.
Hope for Happiness (Reprise)
Pomysł otwierający wraca po przerwaniu, zamiast dopełnić standardowy cykl zwrotki i refrenu. Repryza czyni pamięć częścią formy.
Ponieważ Joy of a Toy zmieniło skalę, powrót przypomina rozpoznanie z innego pokoju. Album już uczy słuchacza słyszeć ponad granicami utworów.
Why Am I So Short?
Wyatt zmienia samoopis w miniaturowe badanie próżności, ciała i przyjemności mówienia o sobie. Żart jest precyzyjny, ponieważ obserwator i okaz są tą samą osobą.
Zwarta forma nie pozwala wyznaniu stać się uroczystym. Głos i rytm podają szkic postaci, zanim słuchacz zdoła osiąść we współczuciu.
So Boot If at All
Najdłuższy instrumental na pierwszej stronie pozwala przejąć ster logice zestawu koncertowego. Tematy, atak organów i poszukiwania rytmiczne znaczą więcej niż tekst albo stały popowy haczyk.
Ayers zapewnia oś, a Wyatt i Ratledge sprawdzają, jak daleko trio może się rozciągnąć. Utwór jest wczesnym dowodem, że długa forma może wyrastać z interakcji, nie orkiestracji.
A Certain Kind
Piosenka Hugh Hoppera powstała przed jego członkostwem w nagrywającym trio. Kruchy wokal Wyatta daje emocjonalne skupienie poszukującej melodii, podczas gdy organy rozszerzają wokół niego harmonię.
Wyważone tempo tworzy nieruchomy punkt po So Boot If at All. Przyszły basista jest już obecny jako kompozytor, zanim pojawi się jako wykonawca na końcu albumu.
Save Yourself
Bezpośredni tytuł Wyatta odrzuca ratunek jako romantyczną obietnicę. Emocjonalne odsłonięcie piosenki wyostrza szybkość, z jaką musi przedstawić i opuścić swój argument.
Perkusja i organy pozostają niespokojne pod wokalem, nie pozwalając zwartej kompozycji zachowywać się jak konwencjonalna ballada.
Priscilla
Ta jednominutowa miniatura grupowa jest bardziej punktem zwrotnym niż portretem. Nazwana osoba nadaje sekwencji na chwilę ludzką skalę, nie tworząc narracji.
Trio używa jej, by oczyścić przestrzeń po Save Yourself i przygotować dłuższe piosenki Ayersa dominujące w drugiej połowie.
Lullabye Letter
Ayers łączy intymność listu z muzyką zbyt aktywną, by uspokajać. Obietnicę odpoczynku z tytułu burzą gwałtownie ruchliwe organy Ratledge’a.
Wyatt śpiewa, podczas gdy jego perkusja napiera na granice piosenki. Melodia i pobudzenie współistnieją, zamiast pojawiać się na zmianę.
We Did It Again
Jedna fraza powtarza się, aż zwykły rozwój tekstu znika. Gest może brzmieć triumfalnie, głupio, wyczerpująco albo hipnotycznie zależnie od tego, jak długo słuchacz w nim pozostaje.
Ayers zmienia minimalny materiał w podstawę dla trwania i zbiorowej siły. Wersje koncertowe mogły się znacznie rozrastać, ujawniając powtórzenie jako otwarty system, a nie komiczną ślepą uliczkę.
Plus Belle qu'une Poubelle
Francuski tytuł — piękniejsza niż kosz na śmieci — ściska upodobanie Ayersa do elegancji i odpadków w jednym absurdalnym porównaniu. Działa jako chytre przejście, nie rozwinięta piosenka.
Jego lekkość przerywa czar We Did It Again i przygotowuje mroczniejszą skalę Why Are We Sleeping?
Why Are We Sleeping?
Najszersza wypowiedź Ayersa na albumie traktuje sen jako duchową i społeczną nieświadomość. Niski wokal, powracający ruch basu i głosy wspierające tworzą rytualny ciężar nieobecny w komicznych miniaturach.
Wykonanie zapada w pamięć, ponieważ pozostaje zarazem piosenką i zbiorową inkantacją. Ratledge zapewnia nacisk, Wyatt nadaje pulsowi niestabilność, a Ayers zajmuje centrum z niezwykłym autorytetem.
Box 25/4 Lid
Końcowe czterdzieści dziewięć sekund zastępuje znajomą relację organów i basu fortepianem Ratledge’a oraz fuzz basem Hugh Hoppera. Numeryczny tytuł odpowiada utworowi brzmiącemu jak oznaczony fragment innego systemu.
Miniatura nie rozwiązuje debiutu. Zmienia skład, klawisze i fakturę w ostatnim możliwym momencie, czyniąc następną fazę grupy słyszalną, zanim zacznie się formalnie.
Nie ciągła fabuła
Autoportret, powtórzenie i opór wobec zwykłego popu
Debiut nie jest narracyjnym albumem koncepcyjnym. Jego spójność wynika z przepływu, powracającego materiału i wspólnej odmowy zwykłych granic popu. Piosenki o nadziei, obrazie siebie, ratunku, powtórzeniu i śnie zachowują osobnych mówców i cele.
Samoobserwacja przewija się przez materiał Wyatta. Potrafi badać własny wzrost, kwestionować szczęście albo odrzucać rolę wybawcy, nie przedstawiając bohaterskiej tożsamości. Ayers odpowiada prostszymi frazami, które nabierają niejednoznaczności poprzez powtórzenie i aranżację.
Maszyną z tytułu jest ostatecznie samo trio. Każdy muzyk wnosi niezgodne nawyki, lecz album zmienia te różnice w ruch. Miękkość pojawia się w melodii i odsłoniętym głosie; maszyneria w powtórzeniu, wzmocnionych organach, łączeniach taśmy i okładce, którą właściciel może obsługiwać.
Obrotowa okładka Probe
Okładka płyty, którą słuchacz może obsługiwać
Oryginalna amerykańska okładka Probe wykorzystuje okrągłe wykrojenie i obrotową kartę z nadrukowanymi kołami zębatymi. Obracanie tarczy zmienia kombinacje widoczne przez otwór, wymagając od słuchacza obsługi oprawy, a nie tylko oglądania jej.
Byron Goto, Eli Aliman i Henry Epstein są autorami projektu Probe. Mechaniczny kolaż czyni nazwę zespołu fizyczną i zabawną, a zmienne ludzkie wizerunki nie pozwalają urządzeniu działać jak bezosobowy diagram.
Francuskie wydanie Barclay użyło odmiennego kolażu Claude’a Caudrona, zbudowanego ze starszych rycin mechanicznych. Nie są to drobne warianty kolorystyczne: amerykański obiekt jest interaktywny i psychodeliczny, natomiast francuski obraz chłodniejszy i wyraźniej połączony z dysfunkcyjnymi maszynami dadaizmu.
Pierwsze wydanie
Amerykański debiut zaimportowany z powrotem do brytyjskiej historii
The Soft Machine wydano w grudniu 1968 roku w Stanach Zjednoczonych; wydania ukazały się również w Kanadzie i Francji. Początkowo album nie otrzymał wydania brytyjskiego, co jest niezwykłym losem płyty uznawanej dziś za fundament sceny Canterbury.
Moment premiery skomplikował odbiór. Do czasu wydania trio zakończyło wyczerpujący cykl tras, Ayers odszedł, a zespół przerwał działalność. Słuchacze spotkali debiut, który już dokumentował nieistniejący skład.
Późniejsza uwaga przesunęła się z braku połysku ku cechom zachowanym dzięki szybkości: pędowi ciągłego zestawu, nieosłoniętym wokalom, bezprecedensowemu atakowi klawiszy Ratledge’a oraz niestabilnemu współistnieniu melodii popowej z improwizacją.
Po triu
Jedyny studyjny rozdział Kevina Ayersa
To jedyny album studyjny Soft Machine nagrany z Ayersem jako członkiem. Jego piosenki i bas nadają płycie melodyczny, lakoniczny charakter, którego nie odtwarza żaden późniejszy skład, nawet gdy pojedyncze kompozycje pozostają w szerszym repertuarze Canterbury.
Album ustanawia metody, które grupa rozbuduje: połączone utwory, repryzę, długą improwizację, klawiszowe brzmienie napędzane fuzzem i humor wpisany w strukturę. Nie brzmi jeszcze jak elektryczny jazz Third, lecz umożliwia tę przemianę.
Jego historyczny wpływ sięga także poza Soft Machine. Połączenie angielskiej autoironii, techniki jazzowej, eksperymentalnego montażu i pisania w skali popu stało się częścią języka nazwanego później Canterbury, choć ten definiujący dokument nagrano w Nowym Jorku.
Które wydanie?
Znajdź pełną sekwencję i zrozum tytuł
Szukaj pełnej trzynastoutworowej kolejności i nie używaj odtwarzania losowego. Hope for Happiness potrzebuje repryzy, a krótkie utwory kontrolują przejścia do dłuższych piosenek i z powrotem.
Tytuł wymaga ostrożności. Oryginalny album to The Soft Machine; Volume One stało się praktyczną późniejszą nazwą, zwłaszcza gdy płytę łączono z Volume Two. Dobry katalog powinien uwzględniać obie, zamiast przepisywać pierwsze wydanie.
Oryginalne warianty okładki oferują autentycznie odmienne odczytania wizualne. Obrotowy obiekt Probe najlepiej odtwarza uczestniczący humor albumu, a francuski kolaż Barclay ułatwia badanie obrazowania dadaistycznego i maszynowego.
Ścieżka odsłuchu
Usłysz przepływ, zanim rozdzielisz autorów
- Pierwsze przejście: Odtwórz trzynaście utworów jako jedną sekwencję i zauważ, jak każda miniatura zmienia następne wejście.
- Drugie przejście: Oddziel melodyczne i repetytywne pomysły Ayersa od samoobserwacji Wyatta oraz instrumentalnego nacisku Ratledge’a.
- Trzecie przejście: Śledź organy, bas i perkusję jako trzy niezależne linie, nie prowadzącego muzyka z akompaniamentem.
- Następnie: Przejdź bezpośrednio do Volume Two i usłysz, jak czterdziestodziewięciosekundowa zapowiedź Hugh Hoppera staje się nową podstawą.
Ścieżka badawcza
Źródła i dalsza lektura
- Oficjalna historia Soft Machine — Soft Machine
- Dyskografia studyjna i kredyty Soft Machine — Calyx: The Canterbury Discography
- Analiza katalogowa The Soft Machine i Volume Two — Calyx
- Zapis utworów i autorstwa Volumes One & Two — MusicBrainz
- Historia debiutanckiego albumu i świadkowie epoki — Prog
- Historia mechanicznej okładki Soft Machine — Design Observer