Przejdź do treści
Okładka książki Behind the Glass: Top Record Producers Tell How They Craft the Hits — Howard Massey
Okładka za pośrednictwem Open Library · ISBN 9780879306144
Czytelnia · Książka 068

Behind the Glass: Top Record Producers Tell How They Craft the Hits

Howard Massey

Trzydziestu siedmiu producentów wyjaśnia, dlaczego „producent” nie jest jednym zawodem

Pierwsze wydanie2000
WydawcaBackbeat Books / Miller Freeman
Wybrane wydanieISBN 9780879306144
37 producentów muzycznychGeorge MartinBrian WilsonPhil Ramone

Trzydziestu siedmiu producentów wyjaśnia, dlaczego „producent” nie jest jednym zawodem

Behind the Glass Howarda Masseya zbudowano wokół pozornie prostego pytania: czym właściwie zajmuje się producent muzyczny? Trzydzieści siedem wywiadów zebranych w tomie Backbeat/Miller Freeman z 2000 roku odmawia podania jednej uniwersalnej odpowiedzi i właśnie ta odmowa jest centralną lekcją książki. George Martin, Brian Wilson, Phil Ramone, Arif Mardin, Alan Parsons i pozostali przedstawieni producenci podchodzą do tej roli poprzez radykalnie odmienne kombinacje aranżacji, realizacji dźwięku, pisania piosenek, montażu, psychologii, prowadzenia wykonawców i organizacji studia.

Dzięki temu książka jest znacznie bardziej użyteczna niż katalog „sztuczek producenckich”. Gdyby zawód był standaryzowany, sugerowałby standaryzowaną metodę, lecz produkcja nagrania zależy od artysty, materiału, technologii i problemu znajdującego się przed producentem. Jedna osoba potrzebuje ingerencji; inna przestrzeni. Jedna sesja korzysta na drobiazgowym przygotowaniu; inna na zachowaniu chwili, zanim wszyscy zaczną myśleć zbyt wiele. Behind the Glass uczy więc rozumienia produkcji jako osądu zależnego od kontekstu, a nie stałej technicznej recepty.

George Martin pokazuje producenta jako tłumacza

George Martin jest najbardziej oczywistym punktem wejścia dla czytelników Beatlesów, ponieważ jego praca ilustruje produkcję jako tłumaczenie między różnymi typami wiedzy. Formalne wykształcenie muzyczne i umiejętności aranżacyjne pozwalały Martinowi zamieniać ustne pomysły w partie dla muzyków, podczas gdy Beatlesi przynosili piosenki, melodie i coraz bardziej nietypowe życzenia, a realizatorzy EMI dostarczali wiedzę techniczną. Gotowe nagrania wyrastały z interakcji, nie z jednej osoby potajemnie wykonującej wszystkie role.

Format wywiadu Masseya działa tu wyjątkowo dobrze, ponieważ Martin może opisać własną filozofię bez redukowania jej do przydomka „piątego Beatle'a”. Lekcja nie brzmi, że każdy producent powinien naśladować metody George'a Martina. Chodzi o to, że jego umiejętności wyjątkowo dobrze odpowiadały problemom stawianym przez artystów, których produkował. Ten sam styl zastosowany mechanicznie wobec innego zespołu mógłby całkowicie zawieść, co dokładnie pokazuje, dlaczego różnorodność wywiadów jest tak istotna.

Brian Wilson rozpuszcza granicę między artystą a producentem

Brian Wilson reprezentuje zupełnie inny model, ponieważ autor piosenek, aranżer, artysta i producent coraz mocniej zbiegają się w jednej osobie. W przypadku Beach Boys studio staje się częścią kompozycji, a wykorzystanie muzyków sesyjnych, warstwowego nagrywania i późniejszej pracy nad wokalami pozwala Wilsonowi konstruować płyty niezależne od uchwycenia jednego pełnego wykonania zespołu. Pet Sounds naturalnie dominuje w legendzie, ale szersze znaczenie historyczne leży w kontroli nad procesem nagraniowym.

Model ten miał ogromne konsekwencje dla późniejszych muzyków, bo pokazywał, że artysta może używać samego studia jako przedłużenia autorstwa. Książka Masseya zyskuje dzięki temu, że Wilson może opowiadać o procesie od środka tej połączonej roli, zamiast pojawiać się jedynie jako bohater w cudzej filozofii produkcji. Kontrast z Martinem jest pouczający: jeden producent współpracuje z samodzielnym zespołem z zewnątrz jego formalnego składu, drugi jest jednocześnie jednym z centralnych artystów generujących materiał.

Phil Ramone reprezentuje profesjonalistę studyjnego, którego praca wykracza poza sprzęt

Doświadczenie Phila Ramone'a jako realizatora, producenta i właściciela studia tworzy kolejny model oparty na wiedzy technicznej i osądzie muzycznym zdobytym przy bardzo różnorodnych projektach. Jego wywiad naturalnie przechodzi od mikrofonów i pomieszczeń do praktycznego problemu uzyskania przekonującego wykonania. Najlepsza tonacja, pewność siebie wokalisty, timing, komunikacja i wiedza, kiedy przestać gonić za kolejnym podejściem, mogą mieć większe znaczenie niż dostępność technicznie „lepszego” mikrofonu.

W tym miejscu podtytuł książki, How They Craft the Hits, okazuje się czymś szerszym niż obietnica dotycząca sprzętu. Technicznie bezbłędne nagranie złego wykonania nadal jest złe. Produkcja częściowo polega na zdolności rozpoznania tej różnicy i tworzeniu warunków, w których muzycy mogą dostarczyć coś wartego zarejestrowania. Massey wielokrotnie sprowadza zawód do tego ludzkiego problemu, dzięki czemu książka pozostaje wartościowa nawet dla czytelników mało zainteresowanych specyfikacjami technicznymi.

Alan Parsons pokazuje pomost między realizacją a produkcją

Kariera Alana Parsonsa pokazuje, jak doświadczenie realizatorskie może kształtować filozofię produkcji. Praca w Abbey Road i udział w powstawaniu płyt takich jak The Dark Side of the Moon Pink Floyd dały mu głębokie techniczne doświadczenie, zanim Alan Parsons Project przekształcił relację realizator–producent w jego własny model projektu kierowanego przez artystę. Ktoś wchodzący do produkcji od strony realizacji może najpierw słyszeć sesję poprzez brzmienie, sygnał i układ nagranych elementów, podczas gdy inny producent zacznie od konstrukcji piosenki albo psychologii wykonania.

Żaden punkt startowy nie jest z natury lepszy. Chodzi o to, że historia zawodowa wpływa na to, co producent zauważa jako pierwsze. Behind the Glass staje się coraz bardziej użyteczne, gdy te różnice kumulują się w trzydziestu siedmiu wywiadach, ponieważ czytelnik przestaje szukać jednej poprawnej definicji zawodu i zaczyna zauważać odmienne problemy, do których rozwiązywania przygotowało każdego z rozmówców jego własne doświadczenie.

Arif Mardin przypomina kulturze sprzętowej, że harmonia i aranżacja nadal istnieją

Arif Mardin dostarcza szczególnie ważnej korekty wobec pisania o produkcji popadającego w obsesję na punkcie sprzętu. Jego praca w soulu, popie i środowiskach inspirowanych jazzem pokazuje, jak głęboko nagranie może zmienić się dzięki decyzjom muzycznym dotyczącym harmonii, struktury, orkiestracji, dynamiki i wykonania jeszcze zanim ktokolwiek zacznie porównywać mikrofony. Producent o głębokiej wiedzy muzycznej może przekształcić utwór, zmieniając to, co grają muzycy, zamiast sposób rejestrowania istniejącej partii.

To jedna z najbardziej uniwersalnych lekcji dla RetroForge. Historia studiów łatwo zamienia się w salon klasycznych konsolet i kompresorów, lecz technologia ma znaczenie dopiero wtedy, gdy jest połączona z muzyką. Perspektywa Mardina czyni produkcję czytelną jako muzykalność, przypominając, że nawet znakomity tor inżynierski nie uratuje aranżacji, której logika muzyczna pozostaje nierozwiązana.

Psychologiczna praca producenta niemal nie zostawia śladu na taśmie

Jednym z powracających odkryć książki jest to, jak duża część pracy producenta dotyczy ludzi, a nie sprzętu. Niepewny wokalista, wewnętrznie podzielony zespół, muzyk grający najlepiej, gdy słyszy, że to tylko próba, artysta tonący w zbyt wielu piosenkach albo wytwórnia domagająca się singla mogą stać się problemami produkcyjnymi. Producent może być zmuszony zarządzać tymi warunkami, nie wyglądając przy tym tak, jakby jawnie nimi zarządzał.

Taką pracę trudno odtworzyć na podstawie zwykłej dokumentacji studyjnej, bo dziennik taśmy zapisuje podejście, nie rozmowę, która uczyniła je możliwym. Format wywiadu jest właśnie dlatego idealny. Producenci mogą wyjaśnić, co sądzili, że robią w sytuacjach, których archiwum techniczne niemal w ogóle nie rejestruje na poziomie psychologicznym. Behind the Glass poszerza w ten sposób historię produkcji o obszar niedostępny podręcznikom sprzętu i sessionografiom.

Trzydzieści siedem metod chroni książkę przed zamianą w poradnik samopomocowy

Tytuł o tym, jak profesjonaliści „tworzą przeboje”, mógłby łatwo obiecywać formułę. Wywiady Masseya robią coś przeciwnego. Jeden producent ceni przygotowanie; inny spontaniczność. Jeden woli rejestrować muzyków razem; drugi buduje płyty warstwa po warstwie. Jeden ingeruje intensywnie, inny próbuje zniknąć ze świadomości artysty. Sprzeczności nie są redakcyjnym hałasem otaczającym ukrytą nadrzędną metodę. To właśnie one są edukacją.

Technika działa, ponieważ rozwiązuje określony problem z określonym artystą w określonym momencie. Kopiowanie techniki bez zrozumienia problemu tworzy produkcję będącą pustym rytuałem: zachowanie powierzchniowe bez rozumowania, które nadało mu sens. Po wystarczającej liczbie spotkań ze sprzecznymi profesjonalistami fantazja, że producent jest po prostu osobą, która „sprawia, że brzmi dobrze”, zostaje zastąpiona czymś znacznie bardziej elastycznym i realistycznym.

Volume II jest kontynuacją, nie zamiennikiem

Howard Massey opublikował później Behind the Glass, Volume II, kolejną kolekcję wywiadów z producentami. Wyszukiwania u sprzedawców łatwo mieszają oba tomy ze względu na podobne tytuły i okładki, ale Volume II jest osobną kontynuacją, a nie zrewidowanym wydaniem książki z 2000 roku. To rozróżnienie musi pozostać jednoznaczne w metadanych RetroForge.

Ma to znaczenie nie tylko dla uniknięcia niewłaściwego produktu afiliacyjnego. Traktowanie kontynuacji jako „zaktualizowanego wydania” wymazałoby tożsamość pierwszego tomu i stworzyło fałszywą historię bibliograficzną. Oryginalna kolekcja pozostaje użyteczna jako portret profesjonalnej produkcji około przełomu tysiącleci, natomiast Volume II może w przyszłości otrzymać własną stronę Reading Room, jeśli katalog zostanie rozszerzony.

Dawny konflikt paginacji usunięto z rekomendacji

Weryfikacja faktów skorygowała wcześniejszy mylący konflikt, który traktował znacząco różne liczby stron tak, jakby koniecznie opisywały ten sam fizyczny produkt w istotny redakcyjnie sposób. Obecny rekord Backbeat w Bloomsbury dla ISBN 9780879306144 podaje 338 stron, a stabilne metadane naprawdę istotne dla książki są jasne: pierwsze wydanie w 2000 roku, ISBN 9780879306144, trzydzieści siedem wywiadów z producentami.

RetroForge nie powinno więc przekształcać niepewnej paginacji katalogowej w sztuczną kontrowersję. Dokładna liczba stron należy do konkretnego pokazywanego produktu fizycznego. Tożsamość i zawartość Volume I są priorytetem redakcyjnym, zwłaszcza że pomylenie go z Volume II byłoby znacznie poważniejszym błędem niż pokazanie innej konwencji katalogowej dotyczącej stron wstępnych.

Co książka robi szczególnie dobrze

Różnorodność jest najmocniejszą cechą. Trzydziestu siedmiu rozmówców sprawia, że elastyczności produkcji nie da się zignorować, a praktyczne porady mogą stać obok filozofii artystycznej bez wciskania jednego i drugiego w tę samą metodę. Słynne nazwiska dają oczywiste punkty wejścia, lecz głębsza korzyść jest konceptualna: czytelnik zaczyna rozumieć, dlaczego nazwisko producenta w creditach ma znaczenie i dlaczego dwaj producenci mogą wykonywać radykalnie różną pracę, choć obaj mają ten sam tytuł zawodowy.

Książka jest również wyjątkowym źródłem do wewnętrznego linkowania w RetroForge. Niemal każdy producent prowadzi na zewnątrz do wielu artystów, studiów, albumów i technologii. Credit producencki, który wcześniej wyglądał jak metadana, może stać się początkiem kolejnego odgałęzienia historii muzyki, a dokładnie tak Reading Room powinien pogłębiać resztę serwisu.

Ograniczenia

Wywiady pochodzą z okolic 2000 roku, więc produkcja skupiona na laptopie, współczesna edycja wokalu, przepływy pracy ery streamingu i powszechna zdalna współpraca w dużej mierze znajdują się poza historycznym horyzontem książki. Narzędzia zmieniły się później znacząco, nawet jeśli starsze zasady dotyczące wykonania, osądu i komunikacji nadal pozostają użyteczne.

Czytelnik powinien też pamiętać, że producenci analizują własne metody. Samowyjaśnienie jest wartościowe i niedoskonałe. Ludzie potrafią budować spójne filozofie wokół pracy, która w czasie rzeczywistym była bardziej chaotyczna, a odnoszący sukces profesjonaliści naturalnie pamiętają decyzje poprzez wiedzę o efektach, które później stały się przebojami. Wywiady należą więc do ustnej historii zawodu, a nie niepodważalnej doktryny technicznej.

Dla kogo jest ta książka?

Początkujący producenci, muzycy, którzy nadal nie potrafią wyjaśnić, co właściwie ma wnosić osoba „za szybą”, realizatorzy chcący myśleć szerzej niż tylko o sprzęcie oraz fani muzyki regularnie widzący nazwiska producentów w RetroForge znajdą w niej coś praktycznego. To jeden z najmocniejszych mostów między zwykłym słuchaniem a profesjonalną kulturą studyjną, ponieważ zawód staje się zrozumiały bez sprowadzania go do listy urządzeń.

Czytelnik powinien wyjść z książki z mniejszą liczbą uniwersalnych reguł i lepszymi pytaniami, co prawdopodobnie jest najbardziej użyteczną edukacją, jaką może zapewnić zbiór rozmów z producentami.

Znajdź egzemplarz

Dominuje starszy nakład. Sprawdź, czy wyniki sprzedawcy dotyczą Volume I i ISBN 9780879306144, a nie Volume II.

Odkrywaj dalej

Kontynuuj w grafie wiedzy RetroForge

Wybrane ścieżki do ludzi, płyt, wydarzeń i idei poszerzających muzyczny kontekst.

Artyści

Przewodniki po klasycznych albumach