Psychodeliczne lata sześćdziesiąte opisane, zanim ktokolwiek wiedział, jak skończy się ta dekada
Większość książek w Reading Room patrzy wstecz, korzystając z przewagi i zarazem niebezpieczeństwa wiedzy o tym, co ostatecznie uznano za ważne. The Electric Kool-Aid Acid Test Toma Wolfe'a ukazało się w 1968 roku, gdy opisywana kontrkultura dopiero stawała się historią. Podążając za Kenem Keseyem i Merry Pranksters podczas ich podróży autobusem, eksperymentów wspólnotowych i Acid Tests, Wolfe spotyka Grateful Dead, Neala Cassady'ego, Allena Ginsberga, Hell's Angels i świat społeczny, którego język zdawał się mutować równie szybko jak jego technologia i narkotyki. Konwencjonalna biografia nie jest tu celem. Wolfe próbuje odtworzyć prędkość, przeciążenie zmysłów, powtórzenia, samodzielnie wymyślony slang i niestabilne perspektywy swoich bohaterów, czyniąc samą prozę częścią eksperymentu. Rezultat stał się jednym z definiujących dzieł kojarzonych z New Journalism i zachowuje wartość nie dlatego, że jest najczystszym faktograficznym wprowadzeniem, lecz dlatego, że zapisuje, jak trudno było opisać erupcję psychodelii, gdy nadal trwała.
Podróż autobusem leży między Beat Generation a hipisami
Kesey był już znany jako autor One Flew Over the Cuckoo's Nest, zanim Merry Pranksters stali się symbolami kontrkultury. Ich podróż przez Stany Zjednoczone w 1964 roku pomalowanym autobusem Furthur połączyła Keseya, Neala Cassady'ego i zmieniającą się wspólnotową obsadę w eksperymencie łączącym podróż, występ, technologię nagrywania, narkotyki i celowo zmienione zachowania społeczne. Moment historyczny jest kluczowy. Wszystko to dzieje się przed najsłynniejszym okresem psychodelicznego San Francisco, umieszczając Prankstersów w strefie przejściowej między kulturą Beat Generation a tym, co wkrótce zostanie nazwane kontrkulturą hipisowską. Cassady, już zmitologizowany przez świat Jacka Kerouaca, staje się dosłownym ludzkim pomostem między tymi scenami. Wolfe dostrzega, że grupa nie przyjmuje po prostu nowej mody młodzieżowej. W chaotyczny i świadomy sposób próbuje wymyślić formę doświadczenia, której zwykłe kategorie społeczne nie potrafią pomieścić.
Acid Tests były wydarzeniami, zanim były koncertami
Acid Tests z lat 1965 i 1966 należą do kluczowych epizodów prehistorii psychodelicznych występów rockowych, ale nazywanie ich koncertami nie oddaje struktury, którą próbuje uchwycić Wolfe. Grateful Dead stali się zespołem najściślej kojarzonym z tymi wydarzeniami, lecz muzyka była tylko jednym elementem przestrzeni wypełnionych wzmacnianym dźwiękiem, mikrofonami, taśmą, projekcjami wizualnymi, improwizowanym światłem, poruszającymi się tłumami i LSD. Nie istniał stabilny podział między wykonawcą a publicznością i niewielkie było zainteresowanie tworzeniem powtarzalnego produktu rozrywkowego. Zespół mógł grać, przerywać, odpływać w improwizację albo stawać się niemal kolejnym składnikiem otoczenia. Dlatego Acid Tests są ważne dla RetroForge także poza historią narkotyków. Stanowią wczesny model immersyjnego występu multimedialnego, zanim kultura sal balowych San Francisco w pełni się skrystalizowała, pokazując, jak wydarzenia rockowe mogły stać się środowiskami, a nie jedynie scenami, z których dostarczano piosenki.
Styl Wolfe'a nie jest opakowaniem wokół materiału
Konwencjonalny historyk stanąłby na zewnątrz tych wydarzeń i odtworzył je w uporządkowanej prozie. Wolfe próbuje wejść w ich język i tempo. Zmienia się typografia, zdania przyspieszają, powtórzenia imitują mowę i percepcję, a punkty widzenia bywają celowo niestabilne. Ta metoda jest nierozerwalnie związana z reputacją książki. Zwolennicy twierdzą, że tradycyjna literatura faktu nie potrafiłaby równie skutecznie oddać teatralności i sensorycznego chaosu świata Prankstersów; krytycy mogą czuć się uwięzieni w setkach stron, na których interpunkcja sama „odgrywa psychodelię”. Obie reakcje są zrozumiałe, ponieważ styl nie jest dekoracją. Stanowi centralną tezę Wolfe'a o reportażu: formę można przekształcić, by uchwycić doświadczenie społeczne, które zwykły dziennikarski dystans by spłaszczył. W kontekście Reading Room oznacza to, że książkę należy oceniać częściowo jako technikę literacką, a nie tylko jako pojemnik na informacje historyczne.
Kesey i Leary pokazują, że nie istniała jedna filozofia psychodeliczna
Jednym z najbardziej odkrywczych kontrastów książki jest zestawienie kultury Prankstersów Keseya z podejściem Timothy'ego Leary'ego do doświadczeń psychodelicznych. Obaj stali się publicznie kojarzeni z LSD, lecz ich instynkty nie były wymienne. Leary coraz częściej ujmował psychodeliki w uporządkowane idee dotyczące świadomości, psychologii i duchowej przemiany, podczas gdy Kesey i Prankstersi skłaniali się ku działaniu, występowi, wspólnotowemu chaosowi, zabawie technologią i nieufności wobec sztywnej doktryny. Bliskość Wolfe'a wobec Prankstersów sprawia, że kontrast jest szczególnie wyraźny. Różnica ma znaczenie, ponieważ retrospektywna historia często zamienia „ruch psychodeliczny” w jeden spójny światopogląd. Nigdy nim nie był. Uczestnicy spierali się o to, co znaczą narkotyki, czy doświadczenia należy prowadzić czy pozostawiać bez kontroli, czy język duchowy coś rozjaśnia czy ogranicza oraz czy jakakolwiek ideologia może przetrwać anarchiczną energię samych wydarzeń.
Grateful Dead, zanim stali się instytucją
Dla Deadheadów The Electric Kool-Aid Acid Test jest niezbędnym kontekstem, choć nie jest biografią Grateful Dead. Zespół pojawia się tutaj przed American Beauty, przed Wall of Sound, przed dziesięcioleciami koncertowania i przed rozbudowaną kulturą publiczności, która z czasem uczyniła poszczególne lata i występy przedmiotem niemal naukowych analiz. Grateful Dead są tu jeszcze częścią niestabilnej sieci San Francisco odkrywającej, czym może stać się psychodeliczny występ. Ten wczesny kontekst pomaga zrozumieć późniejszą historię, ponieważ improwizacja, technologiczna ciekawość i nietypowe relacje z publicznością przestają wyglądać jak cechy dodane po sukcesie. W zalążkowej formie były obecne w środowisku, które pomogło stworzyć zespół. A Long Strange Trip Dennisa McNally'ego może następnie poprowadzić historię dalej z szerszej perspektywy długiego życia instytucjonalnego grupy.
Bezpośredniość jest darem książki i zarazem jej zniekształceniem
Wolfe pisał na tyle blisko wydarzeń, że późniejsze punkty orientacyjne nie zdążyły jeszcze narzucić im uporządkowanego retrospektywnego przebiegu. Woodstock, Altamont, morderstwa Mansona i znajoma opowieść o „końcu lat sześćdziesiątych” nie stały się jeszcze nieuniknionym celem każdej narracji o kontrkulturze. Daje to książce rzadko spotykany otwarty horyzont. Sami Prankstersi również wyjątkowo dobrze rozumieli występ i media, nieustannie nagrywając, filmując i zamieniając doświadczenie w kolejną warstwę spektaklu, dlatego stylistyczny eksperyment Wolfe'a dobrze pasuje do bohaterów. Obecność Neala Cassady'ego dodaje jeszcze jeden wymiar historyczny, zachowując jego post-On the Road wcielenie i bezpośrednio łącząc mitologię Beat Generation z kulturą psychodeliczną. Bezpośredniość oznacza jednak także, że czytelnik znajduje się blisko ludzi aktywnie budujących własny mit, a Wolfe uczestniczy w tej konstrukcji, nie tylko ją obserwuje.
Ograniczenia
To reportaż literacki, nie obiektywna transkrypcja. Wolfe kształtuje sceny, postacie i wrażenia, dlatego czytelnicy zainteresowani precyzyjną chronologią powinni porównywać książkę z późniejszymi opracowaniami historycznymi. Proza może być również męcząca, a niechęć do typograficznych fajerwerków nie oznacza niezrozumienia lat sześćdziesiątych. Co ważniejsze, książka powstała w epoce, której publiczne rozumienie ryzyka narkotykowego różniło się od wiedzy współczesnej. Acid Tests należy więc ujmować historycznie, a nie romantycznie jako coś bezpiecznego lub możliwego do odtworzenia. Taka ostrożność nie wymaga odbierania tym wydarzeniom znaczenia kulturowego. Po prostu chroni współczesny Reading Room przed myleniem barwnego opisu z aprobatą, a to rozróżnienie jest szczególnie potrzebne wtedy, gdy literatura epoki czyni niebezpieczeństwo częścią atrakcyjności.
Historia wydań i dla kogo jest ta książka
Pierwotne wydanie w twardej oprawie Farrar, Straus and Giroux ukazało się w sierpniu 1968 roku, następnie w październiku 1969 pojawiło się masowe wydanie kieszonkowe Bantam, a w październiku 1999 długo funkcjonujące wydanie Bantam w miękkiej oprawie, obok licznych późniejszych edycji. Ponieważ tekst jest współczesnym klasykiem literatury faktu, zwykły czytelnik zazwyczaj nie ma powodu polować na rzadkie pierwsze wydanie, chyba że kolekcjonuje Wolfe'a lub publikacje z lat sześćdziesiątych. Liczy się zetknięcie z samym pisarstwem. Sięgnij po tę książkę, gdy chcesz poczuć fakturę psychodelicznej kontrkultury, a nie otrzymać neutralny przegląd: Charles Perry może dostarczyć chronologię dzielnicy, Acid Dreams i Storming Heaven szersze ramy historyczne, a Dennis McNally długą historię wewnętrzną Dead. Tamte książki dają mapy. Wolfe'a interesuje to, co dzieje się, gdy pojazd wiozący mapę zaczyna się rozpadać.
Znajdź egzemplarz
Współczesne niedrogie wydania w miękkiej oprawie są normalną rekomendacją do czytania. AbeBooks staje się bardziej użyteczne dla kolekcjonerów szukających wcześniejszych wydań FSG lub Bantam.
