Przejdź do treści
Kadr 071Sisters with Transistors2020
Sala projekcyjna · Film 071

Sisters with Transistors

Archiwalna rewizja historii muzyki elektronicznej poprzez kobiety, których praca techniczna i kompozytorska była wielokrotnie wypychana poza dominujący kanon

ReżyseriaLisa Rovner
Rok filmu2020
Czas trwania86 minut
Kraj
Dział archiwumMuzyka elektroniczna / Kobiety w muzyce / Historia instrumentów / Dokument archiwalny

Muzyka elektroniczna wyglądała jak męski klub częściowo dlatego, że historia uparcie fotografowała mężczyzn

Popularny obraz historii muzyki elektronicznej pełen jest mężczyzn stojących przy maszynach. Robert Moog pojawia się obok szaf modularnych. Kraftwerk stają się nieskazitelnymi elektronicznymi modernistami. Brian Eno siedzi w studiach przy magnetofonach i syntezatorach. Progresywne zestawy klawiszowe, sekwencery szkoły berlińskiej i późniejsza muzyka komputerowa wzmacniają przekonanie, że elektroniczne brzmienie rozwijało się przede wszystkim w męskiej kulturze technologicznej.

Sisters with Transistors Lisy Rovner nie twierdzi, że ci mężczyźni byli nieistotni. Film pyta raczej, dlaczego równoległa historia obejmująca Clarę Rockmore, Daphne Oram, Bebe Barron, Pauline Oliveros, Delię Derbyshire, Maryanne Amacher, Éliane Radigue, Suzanne Ciani i Laurie Spiegel pozostała znacznie mniej widoczna w standardowej narracji.

AFI FEST zaprezentował światową premierę filmu w 2020 roku i skatalogował go jako 86-minutowy. Eye Filmmuseum również rejestruje go jako dokument z 2020 roku trwający 86 minut, podczas gdy późniejsze informacje dystrybucyjne samego filmu dokumentują osobną 52-minutową wersję telewizyjną Arte. Narrację prowadzi Laurie Anderson, dzięki czemu archiwalia zyskują ciągłość bez zastępowania kobiet na ekranie konwencjonalnym głosem historyka. Główna korekta proponowana przez film nie brzmi więc: „kobiety też tam były”. Kobiety bardzo często współtworzyły sam język tej muzyki.

Clara Rockmore dowodzi, że instrumenty elektroniczne miały swoich wirtuozów, zanim kultura syntezatorów doczekała się gwiazd

Rockmore pojawia się wcześniej w Screening Room za sprawą theremin: An Electronic Odyssey, gdzie jej zdyscyplinowana technika pokazuje, że theremin może funkcjonować jako poważny instrument koncertowy. W Sisters with Transistors staje się częścią szerszej genealogii.

To zmienia akcent historyczny. Rockmore nie jest już jedną wyjątkową kobietą przypisaną do jednego niezwykłego instrumentu. Staje się dowodem, że kobiety zajmowały kluczowe pozycje w wykonawstwie muzyki elektronicznej jeszcze zanim syntezatory weszły do muzyki popularnej.

Jej gra jest ważna, ponieważ theremin dostarcza niemal zerowej informacji dotykowej. Wysokość dźwięku istnieje w ciągłej przestrzeni, a głośność kontroluje się drugą ręką. Rockmore opracowała powtarzalną technikę umożliwiającą precyzyjną intonację i ekspresyjne frazowanie, zamiast traktować instrument jako generator upiornych glissand. Szerszy dokument wykorzystuje ten przykład skutecznie, bo ustanawia powracający wzorzec: ograniczenie techniczne może stać się językiem artystycznym, kiedy wykonawca pozna instrument głębiej, niż oczekuje tego otaczająca go kultura. Rockmore nie potrzebowała późniejszej sceny elektronicznej, by theremin zyskał legitymizację. To późniejsza historia musiała sobie przypomnieć, że ona już ją wywalczyła.

Daphne Oram należy do historii BBC Radiophonic Workshop jako współzałożycielka, a nie jedynie prekursorka Delii Derbyshire

Historia brytyjskiej muzyki elektronicznej często skupia się na BBC Radiophonic Workshop, ponieważ instytucja ta wprowadziła elektroniczne brzmienia do świadomości całych pokoleń słuchaczy poprzez radio i telewizję. Daphne Oram była jedną z osób, które umożliwiły powstanie tej instytucji. Pomogła założyć Radiophonic Workshop w 1958 roku, a następnie opuściła BBC, aby podążyć niezależną drogą, rozwijając system Oramics i szerszą praktykę kompozytorską.

To odejście ma znaczenie, ponieważ sukces instytucjonalny może ograniczać swobodę twórczą równie łatwo, jak dostarczać zasobów. Warsztat radiowy ma harmonogramy, zlecenia i obowiązki produkcyjne. Oram chciała badać kompozycję elektroniczną poza usługową pracą na potrzeby programów. Jej późniejszy system Oramics przekładał narysowaną informację na sterowanie elektroniczne, zamieniając gest graficzny w dźwięk. Umieszcza ją to w historii alternatywnych interfejsów elektronicznych prowadzącej od systemów sterowania optycznego ku późniejszej muzyce komputerowej. Film czyni Oram widoczną nie po prostu dlatego, że w BBC pracowała kobieta. Pokazuje osobę, której wyobraźnia techniczna podważała przekonanie, że klawiatura lub tradycyjna notacja muszą pozostać naturalną drogą do elektronicznego brzmienia.

Bebe Barron pokazuje, że pierwsza wielka elektroniczna ścieżka dźwiękowa Hollywood powstała w systemie kulturowym, który nie wiedział jeszcze, jak ją poprawnie podpisać

Bebe Barron i Louis Barron stworzyli elektroniczne brzmienia do Forbidden Planet w 1956 roku, jednego z przełomowych momentów w historii elektronicznej muzyki filmowej. W napisach słynnie użyto określenia „electronic tonalities” zamiast tradycyjnego kredytu muzycznego, częściowo z powodu branżowych i związkowych komplikacji dotyczących statusu dźwięków generowanych elektronicznie. To sformułowanie idealnie oddaje problem. Dźwięki pełnią funkcję muzyki filmowej. Branża nie miała jeszcze wygodnej kategorii dla ludzi, którzy je tworzyli.

Znaczenie Bebe Barron szczególnie łatwo zgubić, ponieważ historia często opisuje „Barronów” jako jedną całość. Współautorstwo należy zachować bez pozwalania, by wkład kobiety rozpłynął się w parze nazwisk. Dokument przywraca jej indywidualną obecność, jednocześnie uznając rolę Louisa. To jedna z powracających historiograficznych sił filmu. Partnerstwo nie wymaga niewidzialności.

Delia Derbyshire zrealizowała temat *Doctor Who*; skomponował go Ron Grainer

Niewiele utworów elektronicznej muzyki telewizyjnej okazało się kulturowo równie trwałych jak oryginalny temat Doctor Who. Historia autorstwa bywa jednak często nadmiernie upraszczana.

Ron Grainer skomponował temat. Delia Derbyshire w BBC Radiophonic Workshop zrealizowała nagranie przy użyciu taśmy, oscylatorów i żmudnej elektronicznej manipulacji. Jej praca przełożyła zapis nutowy na dźwięk, który faktycznie usłyszała publiczność.

To rozróżnienie jest ważne, ponieważ „kompozytor” i „realizator” nie pasują wygodnie do zwykłych wyobrażeń o autorstwie. Decyzje techniczne Derbyshire ukształtowały barwę, rytm, frazowanie i niesamowitą fizyczną tożsamość nagrania. Proces ten miał miejsce, zanim nowoczesne syntezatory, samplery i cyfrowy montaż uczyniły podobne operacje czymś rutynowym. Taśmę trzeba było ciąć, zapętlać, zmieniać jej prędkość i fizycznie składać. Nazywanie Derbyshire jedynie techniczką zaniża znaczenie jej decyzji muzycznych. Nazywanie jej jedyną kompozytorką przepisuje z kolei wkład Grainera. Szersza argumentacja filmu zyskuje na zachowaniu obu faktów, ponieważ instytucjonalne kategorie, które czyniły pracę kobiet niewidzialną, często kryły się w nazwach stanowisk, a nie w jawnym wykluczeniu.

Pauline Oliveros czyni samo słuchanie technologią kompozytorską

Pauline Oliveros rozszerza film poza historię maszyn. Jej praca z taśmą, przetwarzaniem elektronicznym, improwizacją i późniejszą praktyką Deep Listening traktuje uwagę jako aktywną metodę muzyczną. To ważne, ponieważ historię muzyki elektronicznej łatwo opowiadać jako ciąg urządzeń: theremin, magnetofon, oscylator, syntezator modularny, komputer. Oliveros pyta, co dzieje się z percepcją, kiedy technologia zmienia sposób powstawania i odbierania dźwięku. Odpowiedzią nie jest automatycznie postęp. Nowe urządzenie rozszerza możliwości dopiero wtedy, gdy artyści odkryją sposób słuchania, który nada tym możliwościom sens.

Jej obecność podważa również założenie, że eksperyment elektroniczny jest z natury intelektualny czy oderwany od ciała. Deep Listening obejmuje ciała, przestrzenie, pogłos, świadomość grupową i środowisko akustyczne wokół wykonawcy. Elektronika może więc prowadzić z powrotem do fizycznego słuchania, zamiast od niego oddalać. Maszyna staje się częścią uwagi.

Maryanne Amacher zamienia telekomunikację w przestrzeń muzyczną, zanim sieciowe wykonawstwo staje się czymś zwyczajnym

Praca Maryanne Amacher jest jedną z najcenniejszych korekt w filmie, ponieważ jej praktyka nie pasuje łatwo do popularnej narracji o syntezatorach. Badała dźwięk przesyłany na odległość, słuchanie architektoniczne i efekty psychoakustyczne, traktując samą lokalizację jako materiał kompozytorski. Projekty wykorzystujące zdalne połączenia dźwiękowe uprzedzały pytania kojarzone później z telematycznym wykonawstwem i kulturą sieciową. Taką twórczość trudno przedstawić w filmie archiwalnym, ponieważ jej znaczenie zależy od przestrzeni. Dokument może pokazać sprzęt i opisać koncepcję, ale pierwotnego doświadczenia akustycznego nie da się odtworzyć. Rozwiązaniem Rovner nie jest udawanie, że kino potrafi przywrócić wszystko. Film daje Amacher wystarczająco silne miejsce w historii, by widzowie rozumieli wagę tej pracy, a następnie pozostawia brak kompletności widoczny. Ta powściągliwość jest cenna. Część historii muzyki przetrwała jako nagrania. Inna część przetrwała jako dowód, że kiedyś pewne pomieszczenie zachowywało się inaczej.

Éliane Radigue pokazuje, że ARP 2500 można wykorzystać dokładnie odwrotnie niż w syntezatorowej wirtuozerii kojarzonej z rockiem progresywnym

ARP 2500 należy do tej samej szerokiej epoki syntezatorów analogowych, która przyniosła wielkie systemy Mooga i spektakularne rockowe zestawy klawiszowe. Éliane Radigue wykorzystuje technologię elektroniczną w zupełnie innym celu. Jej długie utwory mogą rozwijać się poprzez niezwykle powolne zmiany utrzymywanych tonów, zapraszając do skupienia się na mikroskopijnych różnicach zamiast na wirtuozerskim geście. Instrument niemal znika wewnątrz samego procesu słuchania. To historycznie ważne, ponieważ popularna kultura syntezatorów często kojarzy sprzęt analogowy z dramatycznymi przemiotami filtra, brzmieniami solowymi czy technicznym popisem. Radigue pokazuje, że ta sama technologia może służyć niemal bezruchowi. Maszyna nie determinuje estetyki. Robi to kompozytorka.

Jej praca pomaga także zrozumieć, dlaczego tytuł dokumentu jest w liczbie mnogiej i celowo szeroki. Przedstawione kobiety nie tworzą jednego sekretnego gatunku czekającego na odkrycie. Łączy je raczej historyczna marginalizacja niż wspólne brzmienie.

Suzanne Ciani przenosi Buchlę od eksperymentalnej kompozycji do reklamy, koncertów i komercyjnego sound designu, nie uznając tych światów za sprzeczne

Kariera Suzanne Ciani jest szczególnie użyteczna, ponieważ przekracza granice, które historie muzyki elektronicznej często utrzymują osobno. Praca z systemami Buchla należy do eksperymentalnej syntezy, podczas gdy komercyjny sound design wprowadzał elektroniczne barwy do reklamy i brandingu. Późniejsze projekty nagraniowe i wykonawcze rozwinęły jeszcze inną relację z kompozycją i przestrzenią. Wspólnym mianownikiem nie jest gatunek, lecz biegłość w technologii dźwięku. Ciani pokazuje, jak muzyk elektroniczny może poruszać się między sztuką, handlem i projektowaniem technicznym bez założenia, że jeden kontekst unieważnia drugi. Ma to znaczenie dla historii kobiet w muzyce elektronicznej, ponieważ praca komercyjna czasem dawała możliwości niedostępne w instytucjach wolniej uznających kobiety za kompozytorki. Rynek mógł wykorzystywać. Mógł też otwierać drzwi. Historia staje się dokładniejsza, kiedy te sprzeczności pozostają nierozwiązane.

Laurie Spiegel pokazuje komputer stający się partnerem kompozytorskim, zanim muzyka tworzona przez oprogramowanie wydaje się czymś zwyczajnym

Laurie Spiegel prowadzi film ku muzyce komputerowej i systemom programowym. Jej praca z technologią Bell Labs, a później z Music Mouse, pokazuje przejście od analogowych instrumentów elektronicznych do interaktywnej kompozycji komputerowej. Najważniejsza nie jest po prostu informacja, że kobieta używała wczesnych komputerów. Spiegel interesowało projektowanie systemów zmieniających sposób podejmowania decyzji muzycznych. Oprogramowanie staje się instrumentem dopiero wtedy, gdy interakcja ma znaczenie. Program może generować możliwości, a kompozytorka nadal kształtuje formę. Umieszcza ją to w ciągu prowadzącym od graficznego sterowania Oram, przez modularne patchowanie, po późniejszą kompozycję algorytmiczną. Różne technologie wracają do tego samego pytania: co człowiek powinien kontrolować bezpośrednio, a na co powinien pozwolić systemowi?

Narracja Laurie Anderson działa, ponieważ należy ona do tej historii, ale nie staje się jej centrum

Konwencjonalny narrator mógłby sprawić, że dokument brzmiałby jak zewnętrzna korekta wygłaszana przez historyka. Laurie Anderson wnosi inną relację. Jej własna kariera mieści się w obszarze eksperymentalnego performance'u, elektroniki, przetwarzania głosu i sztuki multimedialnej. Rozumie opisywany język, a film nie musi zamieniać się przy tym w jej autobiografię. Jej suchy sposób prowadzenia narracji pasuje też do historii, w której instytucjonalny absurd pojawia się regularnie. Kobiety wynajdują, komponują i wykonują. Oficjalne historie później o nich zapominają. Fakty są wystarczająco dziwne bez retorycznego oburzenia w każdym zdaniu. Głos Anderson pozwala archiwum nieść to oburzenie ciszej.

Całkowicie archiwalna metoda nie pozwala filmowi zamienić dzisiejszego uznania w rekompensatę za historyczne zaniedbanie

Rovner opisuje dokument jako zbudowany wyłącznie z materiałów archiwalnych. Ten wybór ma znaczenie. Bohaterki pozostają we własnych epokach, zamiast być otaczane przede wszystkim przez współczesnych ekspertów wyjaśniających, jak bardzo były ważne. Zachowuje to historyczną fakturę. Telewizyjny wywiad z lat 60. niesie założenia dotyczące płci i technologii, które współczesna retrospektywa może tylko opisać z drugiej ręki. Kompozytorka mówiąca dziesiątki lat temu może ujawnić pewność siebie, frustrację lub sposób technicznego myślenia, nie wiedząc, że jej słowa posłużą kiedyś jako dowód przy poprawianiu kanonu. Archiwum nie czyni filmu obiektywnym. Selekcja nadal ma znaczenie. Nie pozwala jednak, by historyczne wymazanie zostało naprawione wyłącznie dzisiejszymi pochwałami. Kobiety pozostają widoczne podczas wykonywania pracy.

52-minutowa wersja Arte pokazuje, jak telewizja może ponownie skompresować korygującą historię do problemu, który film próbuje rozwiązać

Oficjalne archiwum wiadomości filmu z 2022 roku dokumentuje 52-minutową wersję telewizyjną Arte dla widzów francuskich i niemieckich. To wydanie jest znacząco krótsze niż 86-minutowy pełny film. Skrót jest zrozumiały z punktu widzenia ramówki. Historycznie pozostaje jednak interesujący, ponieważ cała argumentacja dokumentu zależy od tego, by zaniedbywanym postaciom dać wystarczająco dużo czasu, aby stały się czymś więcej niż nazwiskami. Usunięcie trzydziestu czterech minut musi zmienić proporcje. RetroForge powinno więc traktować pełne 86 minut jako dzieło kanoniczne, a wydanie Arte zachować osobno. Wersja telewizyjna może być użyteczna jako forma dostępu. Nie powinna nadpisywać struktury filmu. Historia o marginalizacji zasługuje na staranne metadane wersji.

Film odnosi sukces wtedy, gdy przestaje prosić o włączenie do kanonu, a zaczyna przepisywać oś czasu

Najsłabsza wersja tego dokumentu powiedziałaby, że kobiety zasługują na większe uznanie w historii, której podstawowa struktura pozostaje niezmieniona. Sisters with Transistors robi coś ważniejszego. Kiedy Rockmore, Oram, Barron, Oliveros, Derbyshire, Amacher, Radigue, Ciani i Spiegel zajmują należne im miejsca na osi czasu, zmienia się kształt historii muzyki elektronicznej. Wykonawstwo, radio i telewizja, dźwięk filmowy, kompozycja taśmowa, praktyki przestrzenne, synteza analogowa i muzyka komputerowa zaczynają wyglądać inaczej. Te kobiety nie są ramkami na marginesie. To stara historia była takim marginesem.

Uwaga o oglądaniu i kolekcjonowaniu

Jako dzieło kanoniczne traktuj 86-minutową wersję pełnometrażową z 2020 roku. 52-minutową wersję telewizyjną Arte udokumentowaną w 2022 roku zachowaj jako osobne wydanie telewizyjne. Zarówno Eye, jak i AFI wspierają identyfikację produkcji jako filmu z 2020 roku, podczas gdy część katalogów streamingowych używa 2021 jako terytorialnego roku premiery.

Odkrywaj dalej

Kontynuuj w grafie wiedzy RetroForge

Wybrane ścieżki do ludzi, płyt, wydarzeń i idei poszerzających muzyczny kontekst.

Gatunki i sceny