Przejdź do treści
Kadr 072Conny Plank: The Potential of Noise2017
Sala projekcyjna · Film 072

Conny Plank: The Potential of Noise

Historia producenta połączona z próbą syna odtworzenia postaci ojca poprzez pozostawione nagrania i ludzi

ReżyseriaReto Caduff and Stephan Plank
Rok filmu2017
Czas trwania92 minuty w Filmportal/Ji.hlava/większości zapisów komercyjnych; German Documentaries podaje 90 minut
Kraj
Dział archiwumKrautrock / Dokument o producencie / Studia nagraniowe / Muzyka elektroniczna

Najbardziej użyteczne pytanie dokumentu nie brzmi „co wyprodukował Conny Plank?”, lecz „jaki rodzaj przestrzeni sprawiał, że ci ludzie mu ufali?”

Dyskografia Conny'ego Planka jest wystarczająco imponująca, by utrzymać zwyczajny dokument o producencie. Neu!, Cluster, Harmonia, wczesne prace związane z Kraftwerk, współprace Briana Eno, D.A.F., Ultravox, Devo, Gianna Nannini, projekty związane z Eurythmics i inni artyści łączą go z kilkoma wielkimi zmianami w muzyce europejskiej. Reto Caduff i Stephan Plank wybierają bardziej osobistą drogę.

Stephan miał trzynaście lat, gdy jego ojciec zmarł w 1987 roku. Dokument staje się więc śledztwem człowieka, który dorastał wokół studia, ale jako dorosły nie miał już dostępu do osoby, której relacje zawodowe później obrosły legendą.

Niemieckie rejestry filmowe identyfikują dzieło jako produkcję z 2017 roku. Filmportal podaje 92 minuty i niemiecką premierę kinową 28 września 2017, podczas gdy German Documentaries wymienia 90 minut. Różnica jest na tyle mała, że należy traktować ją jako metadane katalogowe/edycyjne, a nie dowód istnienia istotnie odmiennego montażu. Tytuł The Potential of Noise lepiej oddaje znaczenie Planka niż lista klientów. Tworzył środowiska, w których hałas mógł stać się możliwością, zanim ktokolwiek zdecydował, czym właściwie ma być dana płyta.

Wczesna kariera Planka należy do powojennej historii niemieckich studiów, zanim wiejskie studio staje się mitem

Późniejsze studio pod Kolonią stało się tak centralne dla legendy Planka, że wcześniejszy rozwój łatwo znika z opowieści. Nie wyłonił się nagle jako gotowy geniusz w wiejskim sanktuarium nagraniowym. Plank pracował w środowisku niemieckiego radia i studiów, zanim zbudował niezależną tożsamość kojarzoną dziś z płytami później wrzucanymi do kategorii Krautrock i europejskiej muzyki elektronicznej. To doświadczenie miało znaczenie, ponieważ inżynieria nadawcza i dyscyplina nagraniowa dały mu techniczną biegłość, zanim zespoły eksperymentalne zaczęły wymagać coraz mniej konwencjonalnych rozwiązań. Najważniejsze przejście prowadzi od inżyniera jako operatora do inżyniera jako współtwórcy. Tradycyjna hierarchia studyjna zakłada, że muzycy tworzą, a personel techniczny rejestruje. Plank coraz częściej pracował jako ktoś, kto potrafił kształtować warunki, w których muzycy odkrywali, co właściwie tworzą. To rozróżnienie łączy go bezpośrednio z Tomem Dowdem w dalszej części tego pakietu. Obaj pokazują, że inżynieria może stać się formą muzycznego autorstwa bez konieczności napisania piosenki.

Neu! brzmi radykalnie, ponieważ Plank pomaga repetycji pozostać żywą zamiast jałową

Neu! Michaela Rothera i Klausa Dingera stworzyli jeden z najbardziej wpływowych języków rytmicznych i teksturalnych kojarzonych z niemiecką muzyką eksperymentalną lat 70. Późniejsze słowo „motorik” może sprawiać, że metoda brzmi mechanicznie w najbardziej nudnym sensie. Nagrania są znacznie bardziej żywe, niż sugeruje etykieta.

Realizacja Planka pozwala teksturze gitar, perkusji i repetycji zajmować szerokie pole dźwiękowe bez utraty napędu. Rytmy Dingera mogą pozostawać niezmienne, podczas gdy gitara Rothera buduje wokół nich atmosferę. Produkcja nie potrzebuje orkiestrowej gęstości. Przestrzeń sama staje się częścią aranżacji.

To jeden z powodów, dla których historia producentów ma znaczenie. Kompozycja oparta na repetycji może bardzo szybko umrzeć, jeśli decyzje nagraniowe spłaszczą dynamikę i fakturę. Praca Planka pozwala prostocie pozostać fizyczną. Studio staje się wzmacniaczem powściągliwości.

Can komplikuje ideę jednego „brzmienia Planka”, ponieważ jego znaczenie polegało częściowo na dostosowywaniu się, a nie brandingu

Conny Plank jest silnie kojarzony z szerszą niemiecką sceną eksperymentalną, ale dokument jest najbardziej użyteczny wtedy, gdy opiera się pokusie zamienienia jego nazwiska w jeden preset brzmieniowy. Can, Neu!, Cluster, Devo i Ultravox nie brzmią podobnie. Producent, którego wszystkie płyty niosą tę samą oczywistą sygnaturę, może być wpływowy. Głębsza reputacja Planka wynikała z pomagania różnym artystom w odkrywaniu mocniejszych wersji tego, czym sami już próbowali się stać. Łatwo to zromantyzować. Producenci nadal podejmują decyzje techniczne i estetyczne. Ważne jest to, że Plank często unikał narzucania jednego komercyjnego szablonu. Jego elastyczność pozwalała zespołom eksperymentalnym zachować indywidualność, a jednocześnie korzystać z wiedzy człowieka rozumiejącego elektronikę, akustykę przestrzeni, taśmę i psychologię wykonania. „Brzmienie Conny'ego Planka” może więc być mniej konkretną barwą, a bardziej określonym warunkiem pracy.

Kraftwerk należy do jego historii bez robienia z każdej słynnej płyty Kraftwerk produkcji Planka

Plank pracował z wczesnym Kraftwerk oraz z muzykami poruszającymi się w eksperymentalnej sieci Düsseldorfu. Późniejsza mitologia Kraftwerk stała się coraz bardziej skoncentrowana wokół Ralfa Hüttera i Floriana Schneidera, podczas gdy najbardziej znana globalnie faza grupy rozwijała się już poza dokładnym kontekstem wczesnej współpracy z Plankiem. Wymaga to ostrożnego języka. Plank należy do historii Kraftwerk. Nie jest ukrytym producentem odpowiedzialnym za wszystkie późniejsze przełomy zespołu. To rozróżnienie jest ważne, ponieważ dokumenty o producentach naturalnie przyciągają późniejszy sukces słynnych artystów wstecz ku swojemu bohaterowi. Płyta nagrana po zakończeniu współpracy może nadal zawierać metody poznane wcześniej. Nie czyni to wcześniejszego producenta jej niewymienionym autorem. RetroForge powinno pokazywać relację za pomocą powiązań, nie przez jej wyolbrzymianie.

Wiejskie studio stało się legendarne, ponieważ przestrzeń domowa i profesjonalne nagrywanie przestały być od siebie oddzielone

Studio Planka pod Kolonią, zwykle kojarzone z Wolperath, zyskało niezwykłą reputację wśród muzyków. Było technicznie zaawansowane, lecz bardzo dalekie od anonimowego modelu korporacyjnego studia. Artyści trafiali do miejsca związanego z życiem rodzinnym i długimi dniami pracy, a nie do sterylnego pomieszczenia wynajmowanego na godziny. To centralny element dokumentu Stephana, ponieważ jego dzieciństwo i zawodowa historia ojca zajmują tę samą geografię. Muzycy pamiętają producenta. Stephan pamięta miejsce, do którego ci muzycy ciągle przyjeżdżali. Film zyskuje niezwykłą emocjonalną fakturę dzięki temu nakładaniu się perspektyw. Słynna płyta może oznaczać jeden intensywny miesiąc w karierze artysty. Dla dziecka mieszkającego obok studia ta sama sesja jest częścią zwyczajnego życia domowego. Historia muzyki i pamięć rodzinna inaczej używają tych samych pomieszczeń.

Brian Eno łączy Planka z brytyjskim art rockiem, nie zamieniając Niemiec w poczekalnię przed Bowiem

Relacja Planka z Brianem Eno oraz siecią Cluster/Harmonia stworzyła ważne współprace ponad granicami. Okres ten bywa często omawiany przez pryzmat późniejszego międzynarodowego prestiżu Eno i Davida Bowiego. Hierarchię trzeba odwrócić. Niemieccy muzycy i producenci wcześniej wypracowali już fascynujące systemy repetycji, tekstury i pracy elektronicznej. Eno przyjechał, ponieważ ta praca była interesująca. Wynikające z niej współprace wpłynęły później na jego sposób myślenia o produkcji i sztuce. Studio Planka stało się jednym z miejsc, gdzie brytyjskie i niemieckie tradycje eksperymentalne spotkały się bez prostego wchłonięcia jednej przez drugą. Historycznie jest to dokładniejsze niż traktowanie Krautrocka jako kolorowego wstępu do berlińskich płyt Bowiego. Znaczenie Planka nie zależy od tego, jak sławni później stali się inni artyści.

Devo pokazuje, że amerykański zespół mógł pojechać do niemieckiego producenta, ponieważ geograficzna autentyczność była mniej ważna niż zgodność metod pracy

Artystyczno-szkolny konceptualizm Devo, mechaniczne rytmy i satyryczna relacja z amerykańską kulturą mogą wydawać się odległe od niemieckiego rocka eksperymentalnego. Połączenie staje się logiczne przez metodę produkcji.

Brian Eno i Conny Plank uczestniczyli w tworzeniu Q: Are We Not Men? A: We Are Devo!, nagrywanego w studiu Planka. Projekt pokazuje, że reputacja Planka wyszła już poza regionalną scenę. Amerykańscy muzycy mogli widzieć w jego studiu środowisko odpowiednie dla muzyki odrzucającej konwencjonalny rockowy naturalizm. Produkcja przypomina też, że „europejskie brzmienie” i „amerykańskie brzmienie” są kiepskimi stałymi kategoriami, gdy muzycy podróżują. Płyty stają się miejscami spotkania. Studio ma znaczenie, bo to tam wpływy zamieniają się w praktyczne decyzje.

D.A.F. i Ultravox pokazują, jak Plank pomaga elektronicznemu rytmowi wejść w lata 80., nie robiąc go automatycznie gładkim

Deutsch Amerikanische Freundschaft i Ultravox mają różne relacje z elektroniką, ale oba zespoły pokazują znaczenie Planka poza kanonicznym okresem Krautrocka. Surowa elektroniczna muzyka ciała D.A.F. wskazuje w stronę industrialu, EBM i kultury klubowej. Ultravox przechodzą przez art rock, energię zbliżoną do punka i synth-driven new wave. Praca Planka z takimi artystami pokazuje, że reputacja z lat 70. nie zamknęła go w jednej epoce. Producent przeżywa zmiany stylistyczne, rozumiejąc zasady znajdujące się pod etykietami gatunkowymi. Rytm, przestrzeń, elektroniczna faktura i psychologia wykonania pozostają użyteczne, gdy moda wokół nich się zmienia. To jeden z powodów, dla których The Potential of Noise powinien być bezpośrednio powiązany z Synth Britannia. Brytyjski synth-pop nie narodził się wyłącznie w brytyjskich studiach. Europejskie sieci producenckie miały znaczenie.

Gianna Nannini pokazuje zdolność Planka do traktowania kwestii języka jako części produkcji

Materiały promocyjne filmu wielokrotnie wspominają Giannę Nannini i historię, według której Plank zachęcał ją, by śpiewała po włosku zamiast podporządkowywać się anglojęzycznej konwencji. Niezależnie od tego, czy wspomnienie zostało z czasem nieco skompresowane, szersza zasada pozostaje interesująca. Produkcja to nie tylko wybór mikrofonu. Język zmienia rytm, tożsamość, odbiór rynkowy i relację wokalistki z tekstem. Międzynarodowy przemysł płytowy często zachęca artystów do przechodzenia na angielski w poszukiwaniu większego zasięgu. Producent gotów wzmocnić lokalną tożsamość zamiast ją spłaszczyć może zmienić cały kierunek kariery. To kolejny przykład wpływu Planka działającego poprzez decyzje, których nie znajdziemy na liście sprzętu. Brzmienie płyty zaczyna się, zanim sygnał dotrze do konsolety.

Odmowa oddzielenia syna od historyka jest siłą dokumentu, o ile widz pamięta o emocjonalnej stawce

Stephan Plank nie jest neutralnym prezenterem. Rekonstruuje ojca poprzez jego współpracowników. Daje mu to dostęp i podatność na zranienie. Muzycy, którzy znali go jako dziecko, reagują inaczej niż na zewnętrznego dziennikarza. Powstała intymność jest jedną z najcenniejszych cech filmu. Jest również subiektywna. Ludzie mówiący do syna mogą łagodzić, romantyzować lub inaczej porządkować wspomnienia. Dokument nie musi tego ukrywać. Osobista historia staje się metodą. Widz musi jedynie pamiętać, czyje pytania są zadawane.

Śmierć Planka w wieku czterdziestu siedmiu lat zmienia studio w archiwum, którego sam nie zdążył uporządkować

Conny Plank zmarł w 1987 roku, mając zaledwie czterdzieści siedem lat. Wiek ma znaczenie, ponieważ jego późniejsza reputacja kulturowa znacznie urosła już po śmierci. Reedycje Krautrocka, badania nad muzyką elektroniczną i kolejni artyści coraz częściej wskazywali na jego znaczenie. Nie miał dziesięcioleci, by samemu zarządzać tym dziedzictwem. Archiwum stały się studio, płyty, rodzina i muzycy. Film Stephana rekonstruuje więc karierę ze śladów pozostawionych w muzyce innych ludzi. To szczególnie trafne dla producenta. Najlepsza praca często kryje się za nazwiskiem artysty. Dokument przywraca ukrytą rolę do postaci człowieka.

Dziewięćdziesiąt kontra dziewięćdziesiąt dwie minuty to problem metadanych, a nie powód do wymyślania wersji reżyserskiej

Filmportal i Ji.hlava podają 92 minuty. German Documentaries podaje 90. Sprawdzone źródła nie identyfikują znacząco odmiennego montażu odpowiadającego tej różnicy. RetroForge powinno więc zachować rozbieżność czasu trwania na poziomie edycji/katalogu i publicznie używać wartości około 90-92 minut. To drobna, ale cenna dyscyplina. Kiedy źródła historyczne nieznacznie się różnią, odpowiedzią nie zawsze jest wybór liczby pojawiającej się najczęściej. Czasem poprawna odpowiedź brzmi: różne katalogi inaczej mierzą to samo dzieło.

Prawdziwy argument filmu brzmi: produkcja staje się widoczna, kiedy artyści pamiętają człowieka, który zmienił sposób, w jaki sami siebie słyszeli

Osiągnięcie producenta trudno sfilmować. Gotowa płyta zawiera dowód, ale nie proces. The Potential of Noise rozwiązuje to poprzez pamięć. Muzycy wielokrotnie opisują moment, kiedy Plank zmienił metodę pracy, zakwestionował założenie albo stworzył przestrzeń, w której możliwe stało się inne brzmienie. Dokument staje się więc historią decyzji. To cenniejsze niż ściana złotych płyt.

Uwaga o oglądaniu i kolekcjonowaniu

Dla filmu używaj około 90-92 minut, z 2017 jako rokiem produkcji i niemieckiej premiery kinowej. Filmportal dokumentuje 92 minuty i niemiecką premierę 28 września 2017, a German Documentaries podaje 90 minut. Żadne ze sprawdzonych źródeł nie dowodzi, że liczby te dotyczą istotnie różnych montaży.

Odkrywaj dalej

Kontynuuj w grafie wiedzy RetroForge

Wybrane ścieżki do ludzi, płyt, wydarzeń i idei poszerzających muzyczny kontekst.

Gatunki i sceny

Sala projekcyjna