Biografia The Kinks zbudowana z ludzi, którzy rzadko zgadzają się co do tego samego zespołu
Napisanie niezależnej biografii The Kinks jest wyjątkowo trudne, ponieważ sprzeczność nie jest przypadkowym elementem historii grupy; stanowi część materiału. Ray Davies pisze własną przeszłość przez fikcję, wymykający się humor i samoanalizę. Dave Davies nosi inną, intensywnie osobistą wersję. Mick Avory, Pete Quaife, managerowie, partnerzy i późniejsi muzycy pamiętają wydarzenia poprzez własne urazy i lojalności. Sama kariera jest równie nieposłuszna: pełna przemocy, problemów z managementem, zakazu tras w Stanach Zjednoczonych, zmian personalnych, nagłych komercyjnych zwrotów i jednego z najbogatszych katalogów piosenek w brytyjskim popie. You Really Got Me: The Story of The Kinks Nicka Hasteda, wydane przez Omnibus Press w 2011 roku, próbuje zmienić ten sporny materiał w spójną historię zespołu, nie udając, że każdą sprzeczność da się rozwiązać. Czyni to książkę naturalnym zewnętrznym uzupełnieniem X-Ray i prawdopodobnie lepszym pierwszym wyborem dla czytelnika, który chce najpierw poznać chronologię, a dopiero potem wejść w samomitologię.
Zespół, który powinien być łatwiejszy do ustawienia obok gigantów
The Kinks naturalnie należą obok Beatlesów, Rolling Stonesów i The Who w każdej poważnej historii brytyjskiego rocka lat sześćdziesiątych. „You Really Got Me” i „All Day and All of the Night” pomogły ustanowić agresywny język przesterowanej gitary, który później zasili hard rock, podczas gdy „See My Friends” eksplorowało dronowe faktury inspirowane muzyką indyjską, zanim psychodelia stała się standardową kategorią marketingową. Ray Davies przeszedł następnie do niezwykłego ciągu obserwacji społecznej i melodycznego kunsztu w utworach takich jak „Sunny Afternoon”, „Dead End Street”, „Waterloo Sunset” i „Days”, a The Kinks Are the Village Green Preservation Society ostatecznie stało się kanonicznym albumem kultowym mimo słabego pierwotnego wyniku komercyjnego. Historia Hasteda narzuca oczywiste pytanie: jak zespół odpowiedzialny za tak wiele fundamentalnej muzyki mógł pozostać bardziej instytucjonalnie chaotyczny i komercyjnie niestabilny niż kilku jego rówieśników? Duża część odpowiedzi leży w samych ludziach.
Ray i Dave jako jednocześnie silnik twórczy i destrukcyjny system ciśnienia
Bracia Davies dominują w książce, nie połykając jej całkowicie. Ray staje się głównym autorem piosenek i centralnym autorytetem twórczym; Dave dostarcza kluczowej tożsamości gitarowej, własnych piosenek i nieprzewidywalnej obecności rywala. Ich relacji nie można sprowadzić do nienawiści, ponieważ dwóch ludzi naprawdę pragnących trwałego rozdzielenia nie spędziłoby dziesięcioleci na kolejnych próbach działania w tym samym zespole. Zależność i rywalizacja są lepszymi pojęciami. Dostęp Hasteda do obu braci pozwala pozostawić sprzeczności widoczne, zamiast cicho uzgadniać je w jedną oficjalną pamięć. Czytelnik obserwuje historię, o którą spierają się jej twórcy, a to sprawia, że biografia jest szczególnie użyteczna obok fabularyzowanego X-Ray Raya. Jedna książka dramatyzuje niestabilność pamięci; druga musi budować chronologię z niezgodnych wspomnień, które po tej historii pozostały.
Mick Avory i moment, w którym konflikt zespołu stał się fizycznie niebezpieczny
Wewnętrzna przemoc The Kinks nie zawsze była metaforyczna. Jeden z najbardziej znanych incydentów wydarzył się w Cardiff w 1965 roku, gdy sceniczna konfrontacja między Dave'em Daviesem a perkusistą Mickiem Avorym zakończyła się uderzeniem Daviesa przez Avory'ego częścią zestawu perkusyjnego. Davies trafił do szpitala, a Avory obawiał się poważnych konsekwencji prawnych. Wydarzenie ma wszystkie składniki potrzebne do przekształcenia się w zabawną rockową legendę, ale szersza narracja Hasteda utrzymuje jego praktyczną powagę w polu widzenia. Muzycy próbowali zawodowo funkcjonować wewnątrz grupy, której napięcie potrafiło przerodzić się w przemoc fizyczną przed publicznością. Epizod należy więc nie jako kolorowa wstawka, ale jako dowód niezwykłej niestabilności otaczającej zespół zdolny jednocześnie tworzyć niezwykle precyzyjnie obserwowane i emocjonalnie subtelne piosenki.
Ameryka znika w latach, kiedy brytyjskie zespoły najbardziej jej potrzebują
Niemożność występowania przez The Kinks w Stanach Zjednoczonych w połowie lat sześćdziesiątych pozostaje jedną z centralnych frustracji i historycznych zagadek kariery. Relacje dotyczące przyczyn różnią się i obejmują kwestie związkowe oraz zachowanie wokół tras koncertowych, a odpowiedzialna biografia nie może redukować sprawy do jednego doskonale udowodnionego wyjaśnienia, jeśli źródła pozostają złożone. Konsekwencja jest jednak bezsporna. W momencie, gdy inne brytyjskie grupy budowały ogromne amerykańskie publiczności, The Kinks utracili dostęp do największego rynku rockowego świata. Izolacja komercyjna mogła także przecinać się twórczo z coraz bardziej wewnętrznym skupieniem Raya Daviesa na angielskim życiu, choć wpływu nie należy mylić z prostą przyczynowością. Hasted jest cenny właśnie dlatego, że pozwala katastrofie biznesowej i rozwojowi artystycznemu istnieć obok siebie, nie udając, że jedno mechanicznie wywołało drugie.
„Waterloo Sunset” pokazuje, jak mała geografia staje się uniwersalną piosenką
Hasted poświęca muzyce poważną uwagę, co chroni biografię przed zamianą w katalog konfliktów między braćmi. „Waterloo Sunset” jest szczególnie odkrywcze, ponieważ pokazuje, jak daleko Ray Davies odszedł od ataku „You Really Got Me”. Londyn piosenki jest intymny, nie spektakularny, obserwowany przez narratora patrzącego na Terry'ego i Julie, a jednocześnie odsuwającego się od tłumu. Geografia miasta staje się geografią emocjonalną, a konkretność miejsca tworzy uniwersalność, zamiast ją ograniczać. To jeden z głównych talentów Daviesa: intensywnie angielski detal może przenosić uczucia samotności, pamięci i przynależności bez potrzeby wcześniejszej znajomości miasta. Krytyczna uwaga Hasteda skierowana na piosenki daje biografii powód, by przejmować się całym otaczającym chaosem. Osobowości mają znaczenie dlatego, że mimo wszystko tworzyły razem tę muzykę.
*Village Green* pokazuje, jak porażka może po latach stać się kanonem
The Kinks Are the Village Green Preservation Society należy do najczytelniejszych przykładów w historii rocka, jak reputacja potrafi zmienić się przez dziesięciolecia. Album, który po premierze poniósł komercyjną porażkę, stopniowo przesuwał się ku centrum współczesnego krytycznego obrazu The Kinks. Jego piosenki badają pamięć, wspólnotę, fotografię, nostalgię i pragnienie zachowania świata, który być może nigdy nie istniał tak doskonale, jak się go pamięta. Hasted umieszcza płytę wewnątrz szerszych obsesji Raya Daviesa zamiast traktować ją jak odizolowane kultowe arcydzieło. Kontekst jest szczególnie użyteczny dla RetroForge, ponieważ Village Green naturalnie łączy się z brytyjską psychodelią, music hallem, pastoralizmem i konstruowaniem angielskiej tożsamości. Późniejsze życie albumu daje również szerszą lekcję: początkowa sprzedaż nie jest wiarygodnym miernikiem długoterminowego znaczenia kulturowego.
„Lola” i kariera po rzekomo klasycznej epoce
The Kinks wrócili do dużej widoczności na listach przebojów za sprawą „Lola” w 1970 roku, piosenki, której narracja związana z niejednoznacznością płciową stała się jednym z ich najbardziej trwałych przebojów. Słabsza historia mogłaby potraktować ten sukces jako ostatni błysk i szybko przejść do końca, ale Hasted śledzi grupę dalej przez teatralne albumy koncepcyjne, zmieniające się składy, wznowione amerykańskie trasy i późniejszą fazę rocka arenowego. Ta długa chronologia należy do charakterystycznych zalet biografii, ponieważ brytyjskie retrospektywy często zamrażają The Kinks w latach sześćdziesiątych. W Stanach Zjednoczonych późniejsza tożsamość grupy jako znaczącego zespołu koncertowego ma ogromne znaczenie dla całej kariery. Kolejne dekady są bardziej chaotyczne i mniej pewne krytycznie niż słynny okres połowy lat sześćdziesiątych, ale ich pominięcie dałoby czystszą historię kosztem zniknięcia rzeczywistego zespołu.
Dlaczego zewnętrzny biograf pomaga, gdy uczestnicy od dziesięcioleci sami siebie opowiadają
Współczesne recenzje chwaliły wykorzystanie przez Hasteda wywiadów z Rayem i Dave'em Daviesami oraz Mickiem Avorym i zwracały uwagę na jego zainteresowanie sprzecznościami wewnątrz grupy. Ta baza źródłowa wyjaśnia, dlaczego książka tak dobrze działa obok X-Ray. Autobiografia Daviesa zmienia pamięć w literaturę; Hasted musi zamienić sprzeczne wspomnienia z powrotem w narrację historyczną. Czasami materiał pozostaje niezgodny, a właściwą odpowiedzią jest pozostawienie niepewności widocznej zamiast produkowania pewności dla wygładzenia prozy. W przypadku The Kinks jest to szczególnie ważne, ponieważ samomitologizacja jest niemal częścią estetyki zespołu. Niezależna biografia nie potrafi usunąć perspektywy, ale może porównywać perspektywy i uczynić samą niezgodę częścią zapisu.
Co książka robi szczególnie dobrze
Książka obejmuje cały zespół, zamiast traktować wszystkich poza Rayem Daviesem jak obsadę wspierającą. Relacja braci otrzymuje uwagę, na jaką zasługuje, nie wypierając całkowicie płyt, a Hasted jest gotów prowadzić chronologię przez późniejsze okresy, które historie klasycznej ery często szybko pomijają. Analiza piosenek i albumów nadaje biografii wymiar krytyczny, natomiast jednoczesne zainteresowanie talentem i samosabotażem nie pozwala, by podziw albo dysfunkcja stały się jedyną opowieścią. Dla czytelnika chcącego jednej biografii The Kinks przed przejściem do wspomnień i prac specjalistycznych taka równowaga jest wyjątkowo użyteczna.
Ograniczenia
The Kinks generują więcej wydarzeń, niż nawet obszerna biografia może wygodnie pomieścić, i część czytelników może rozsądnie życzyć sobie jeszcze więcej miejsca dla klasycznej ery kosztem późniejszych dekad. Długa chronologia Hasteda jest jednak dokładnie tym, co wyróżnia książkę, więc jej skrócenie zaspokoiłoby jedną preferencję, niszcząc inną zaletę. Osobowości również pozostają nieuchwytne, ponieważ wywiady nie potrafią zmusić ludzi, którzy przez dziesięciolecia konstruowali niekompatybilne relacje, do uzgodnienia jednej wersji. Niezależna biografia może porównywać świadectwa i dokumenty, ale nie potrafi zamienić spornych relacji międzyludzkich w dowód matematyczny.
Dla kogo jest ta książka?
Każdy, kto chce jednej szerokiej biografii The Kinks, powinien zacząć tutaj, a następnie przeczytać X-Ray równolegle lub później, by doświadczyć literackiego autoportretu Raya Daviesa od środka historii rekonstruowanej przez Hasteda. Zestawienie jest szczególnie skuteczne dla czytelników znających słynne single, lecz nie niezwykłą sekwencję albumów, komercyjnych niepowodzeń i późniejszych reinwencji stojących za nimi. Hasted dostarcza mapę; Davies pokazuje, dlaczego terytorium odmawia pozostania nieruchomym.
Uwaga o wydaniu
Wydanie Omnibus Press w twardej oprawie ukazało się w 2011 roku.
Rekordy biblioteczne podają około 307 stron plus 24-stronicową sekcję fotograficzną, podczas gdy inne rekordy komercyjne wskazują około 352 stron zależnie od produkcji i paginacji.
Przy identyfikowaniu oryginalnego wydania w twardej oprawie używaj dokładnego ISBN 9781849386609.
Znajdź egzemplarz
Książkę Omnibus z 2011 roku często najłatwiej znaleźć na rynku wtórnym, co czyni AbeBooks szczególnie odpowiednim sprzedawcą.
