Beatlesi prawie nie grają w filmie, który stał się jednym z najczystszych wizualnych wyrazów Beatlemanii
Yellow Submarine zawiera wspaniałą sprzeczność. John Lennon, Paul McCartney, George Harrison i Ringo Starr dominują muzykę, tożsamość oraz fikcyjny świat. Nie wykonują jednak głównych głosów dialogowych swoich animowanych odpowiedników.
Oficjalne archiwum Beatlesów wymienia Johna Clive'a jako Johna, Geoffreya Hughesa jako Paula, Petera Battena jako George'a oraz Paula Angelisa jako Ringo i Chief Blue Meanie, obok Dicka Emery'ego i Lance'a Percivala w najważniejszych rolach drugoplanowych. Prawdziwi Beatlesi uczestniczą poprzez swoje nagrania i pojawiają się aktorsko pod koniec. George Dunning reżyseruje, Al Brodax produkuje, a kierownictwo artystyczne Heinza Edelmanna dostarcza języka wizualnego, który większość widzów uważa dziś za nierozerwalnie związany z zespołem.
BFI zapisuje film na 87 minut, podczas gdy obecna wersja Apple TV trwa około 85. Oficjalna strona filmowa Beatlesów datuje brytyjską premierę na 17 lipca 1968. Oznacza to, że jeden z najsłynniejszych „filmów Beatlesów” jest zarazem niezwykłym aktem translacji. Setki artystów biorą muzykę, publiczne osobowości i kulturę wizualną otaczającą czterech muzyków i budują wokół nich animowany świat. Dystans daje filmowi wolność.
Projekt zaczyna się częściowo jako zobowiązanie kontraktowe i wymyka się obowiązkowi dzięki projektowi wizualnemu
Beatlesi byli już wcześniej reprezentowani w animowanym serialu telewizyjnym produkowanym w orbicie Ala Brodaxa, przedsięwzięciu z ograniczonym bezpośrednim udziałem grupy, a pełnometrażowy film wyrósł z tej szerszej relacji, nie z planu zespołu na kolejne wielkie osobiste oświadczenie filmowe. Taki dystans mógł dać jednorazowy produkt merchandisingowy. Zespół twórczy wykorzystał jednak swobodę, by zbudować coś znacznie dziwniejszego. Język wizualny Edelmanna odrzuca zarówno disneyowski realizm, jak i prosty pomysł rysowania czterech celebrytów wykonujących piosenki: ciała się rozciągają, krajobrazy zamieniają się w systemy graficzne, kolor zachowuje się psychologicznie, a typografia, kolaż i pop-artowa wrażliwość przepływają przez kadr. Animatorzy nie próbują odtworzyć Beatlesów na tyle wiernie, by kogokolwiek oszukać. Tworzą wizualny odpowiednik tego, jak brzmią i działają płyty.
Heinz Edelmann daje Pepperlandowi system projektowy wystarczająco silny, by istniał poza twarzami zespołu
Kierownictwo artystyczne Edelmanna jest centralne. Historycznego znaczenia filmu dla animacji nie da się wyjaśnić samym psychodelicznym kolorem. Pepperland, Sea of Holes, Blue Meanies, Nowhere Man i liczne przestrzenie przejściowe mają odrębne tożsamości graficzne, pozostając częścią jednego elastycznego świata. Oficjalne materiały Beatlesów z restauracji 2012 podkreślają ręcznie rysowaną grafikę oraz ryzyko związane z tworzeniem w tamtym czasie pełnometrażowej animacji niebędącej produkcją Disneya. Sam Edelmann później mówił o tym, jak niepewna wydawała się komercyjna wykonalność takiego projektu. Ta niepewność ma znaczenie, ponieważ gotowy film dziś wygląda jak coś oczywistego. Nie był. Pełnometrażowa animacja poza modelem Disneya miała kruchą historię komercyjną. Yellow Submarine wykorzystuje najpopularniejszy zespół świata jako wystarczającą siłę grawitacji finansowej, by projektanci mogli spróbować czegoś mniej konwencjonalnego. Popularność finansuje eksperyment.
Ponad dwustu artystów i animatorów sprawia, że autorstwo celowo trudno sprowadzić do jednego geniusza
Oficjalne materiały Beatlesów podają, że Dunning przez około jedenaście miesięcy nadzorował ponad 200 artystów i animatorów, co czyni singularne autorstwo szczególnie mylącym. Gotowa tożsamość wizualna może być silnie kojarzona z Edelmannem, Dunningiem, Stokesem i Balserem, ale poszczególne sekwencje wymagały projektantów, twórców teł, kolorystów celuloidów, animatorów, operatorów kamery i personelu produkcyjnego pracujących nad tysiącami rysunków. Stwierdzenie, że „Beatlesi zrobili Yellow Submarine”, jest kulturowo zrozumiałe i historycznie niepełne: Beatlesi dostarczyli muzykę, osobowości i komercyjną siłę przyciągania, a ogromny zespół animacyjny sprawił, że film się porusza.
Aktorzy głosowi odnoszą sukces, ponieważ imitacja jest stylizowana, a nie kryminalistycznie dokładna
Aktorzy podkładający głosy Beatlesom nie próbują tworzyć idealnych replik wokalnych według współczesnych standardów imitacji. Budują rozpoznawalne osobowości kreskówkowe. John jest suchy i słownie figlarny. Paul ma bardziej energiczną, organizującą rolę. George wydaje się zdystansowany i filozoficzny. Ringo staje się wrażliwym centrum komediowym. Uproszczenie jest nieuniknione, ponieważ pełnometrażowy film potrzebuje czterech animowanych postaci, które widz szybko odróżni. Zaskakujące jest to, jak łatwo po kilku minutach głosy znikają jako problem. Publiczność akceptuje bohaterów, ponieważ muzyka stale łączy ich z prawdziwym zespołem. Piosenki uwierzytelniają rysunki silniej, niż zrobiłaby to doskonała imitacja dialogów. To kolejny powód, dla którego sami Beatlesi nie musieli podkładać każdego zdania, by film kulturowo stał się ich.
Ringo staje się emocjonalnym centrum, ponieważ jego publiczna persona już wtedy była najbliżej kreskówkowego archetypu
Animowany Ringo jest wystarczająco samotny, by wciągnąć Jeremy'ego Hillary Booba, Nowhere Mana, do podróży grupy. Wędruje w kłopoty. Współczuje dziwnym stworzeniom. Jego smutek może stać się komiczny bez stawania się okrutnym. Osobowość ta czerpie z publicznego wizerunku Ringo wypracowanego już w aktorskich filmach Beatlesów i kulturze prasowej. Animacja go wyolbrzymia. Efekt jest narracyjnie użyteczny, ponieważ podróż zespołu potrzebuje kogoś gotowego wyłamać się z szyku i zatroszczyć o postać, którą inni mogliby zostawić. Fikcyjna miękkość Ringo staje się mechaniką fabuły. Piosenka prawdziwego perkusisty nadaje też tytuł całemu pojazdowi. Niewiele filmów zespołowych zbudowało tyle architektury wokół członka najczęściej traktowanego jako najmniej centralny dla pisania piosenek.
Blue Meanies działają, ponieważ przeciwnicy atakują kolor, muzykę i radość zamiast reprezentować jedną realistyczną ideologię polityczną
Wrogami Pepperland są Blue Meanies, którzy chcą wyeliminować muzykę i kolor. To wystarczająco szerokie, by jednocześnie działać jako dziecięca fantazja i dorosła interpretacja kontrkulturowa. Film powstał w okresie wojny, protestów i konfliktu pokoleniowego. Łatwo mógł zamienić złoczyńców w bezpośrednie polityczne karykatury. Zamiast tego represja pozostaje symboliczna. Dzięki temu opowieść zachowuje niezwykłą trwałość. Dziecko rozumie, że Meanies nienawidzą zabawy. Dorosły może rozpoznać autorytarną kontrolę ekspresji. Żadna interpretacja nie wymaga szczegółowej fikcyjnej konstytucji. Projekt wykonuje pracę ideologiczną poprzez kształt i zachowanie.
„Eleanor Rigby” zamienia Liverpool w wizualne miasto samotności, zanim Beatlesi na dobre wejdą do fabuły
Sekwencja „Eleanor Rigby” jest jednym z najmocniejszych przykładów połączenia piosenki i animacji w niezależną krótką formę. Obrazy miejskie, izolacja i kompozycja graficzna tworzą nastrój odmienny od jaśniejszej fantazji późniejszego Pepperlandu. Sekwencja przypomina, że psychodeliczny design nie musi być automatycznie pogodny. Kolor, kolaż i surrealistyczna perspektywa mogą wizualizować samotność równie skutecznie jak celebrację. To ważne, ponieważ późniejsza nostalgia często spłaszcza kulturę Beatlesów z lat 1967-68 do jasnego optymizmu. Muzyka zawiera znacznie ciemniejszy materiał emocjonalny. Animacja daje mu inną drogę na powierzchnię.
„Lucy in the Sky with Diamonds” pokazuje, jak animacja może zbliżyć się do obrazowania psychodelicznego bez udawania, że dokumentuje psychodeliczne doświadczenie
Sekwencja wykorzystuje gwałtownie zmieniający się kolor, ruch i transformacje wizualne. Aktorskie kino psychodeliczne często próbowało stosować efekty optyczne, solaryzację i kolaż, by przybliżyć odmienioną percepcję. Animacja ma inną przewagę. Nic od początku nie musi przestrzegać fizycznej rzeczywistości. Ciało może stać się wzorem. Perspektywa może zmieniać się wewnątrz kadru. Kolor może oderwać się od przedmiotu. Film nie musi twierdzić, że tak „wygląda” LSD. Konstruuje pole wizualne zgodne z muzyką już otoczoną psychodelicznymi interpretacjami. Rozróżnienie jest użyteczne. Sztuka może wyrażać odmienioną kulturę, nie stając się diagramem neurologicznym.
„All You Need Is Love” staje się ideologicznym rozwiązaniem filmu, ponieważ prostota frazy odpowiada prostocie baśniowego konfliktu
Kulminacja wykorzystuje jedną z najbardziej globalnie rozpoznawalnych piosenek Beatlesów jako broń przeciw represyjnemu światu Blue Meanies. W zwykłej historii politycznej „miłość” nie jest wystarczającym programem przeciw zorganizowanemu autorytaryzmowi. W muzycznej baśni prostota działa. Utwór miał już za sobą premierę przed ogromną międzynarodową publicznością podczas satelitarnej transmisji Our World w 1967 roku. Użycie go w filmie przenosi tę publiczną historię do fikcji. Piosenka przychodzi z sensem większym niż Pepperland. Animacja następnie dosłownie realizuje metaforę. Muzyka zmienia świat. Slogan staje się scenerią.
„Hey Bulldog” pokazuje, dlaczego historia edycji materialnie zmienia rytm filmu
Sekwencja „Hey Bulldog” stała się jednym z głównych punktów różnicy między historycznymi wersjami. Należała do pierwotnego kontekstu europejskiego/brytyjskiego, ale zniknęła z części późniejszych prezentacji przeznaczonych na rynek amerykański, a archiwum Beatlesów potwierdza zarówno, że utwór nagrano dla filmu, jak i to, że jego obecność ekranowa zmieniała się historycznie. Widz pamiętający wersję bez „Hey Bulldog” nie wyobraził więc sobie braku. Późniejsze odrestaurowane edycje mogą wydawać się pełniejsze częściowo dlatego, że sekwencja wraca. To pokazuje, że restauracja może zmieniać tempo i strukturę muzyczną, a nie jedynie jakość obrazu.
Aktorski epilog przypomina publiczności, że kreskówkowi Beatlesi nigdy nie mieli całkowicie zastąpić prawdziwej grupy
Pod koniec Lennon, McCartney, Harrison i Starr pojawiają się osobiście. Przejście z animacji do live action jest krótkie i strukturalnie sprytne. Po ponad godzinie stylizowanych sobowtórów prawdziwe twarze pojawiają się niemal jak żart. Zespół odnosi się do przedmiotów z przygody i odsyła publiczność z powrotem do zwykłej rzeczywistości, nie niszcząc fantazji. Ten epilog wyjaśnia też napisy wykonawcze. Beatlesi są w Yellow Submarine. Nie stanowią głównej obsady dialogowej całej animowanej części. Oba fakty powinny pozostać widoczne.
Orkiestrowa partytura George'a Martina sprawia, że soundtrack jest czymś szerszym niż album piosenek Beatlesów
Oryginalny soundtrack LP umieszcza piosenki Beatlesów na jednej stronie i nowo nagraną orkiestrową partyturę George'a Martina na drugiej, podczas gdy sam film używa jego muzyki do łączenia scen, w których żadna piosenka pop nie niesie struktury. Późniejsza pamięć kulturowa może być zdominowana przez piosenki, ale pełnometrażowy film potrzebuje także przejść, napięcia i muzyki środowiskowej, a Martin zapewnia ciągłość, której same nagrania Beatlesów nie mogą dać. Album soundtrackowy z brytyjskim wydaniem w 1969 roku jest więc obiektem hybrydowym, częściowo katalogiem Beatlesów, częściowo orkiestrową muzyką filmową. Późniejszy Yellow Submarine Songtrack ponownie reorganizuje muzykę, tworząc osobną edycję audio zamiast jednego wiecznego soundtracku.
Album soundtrackowy ukazał się miesiące po filmie i nie powinien być używany do datowania filmu
Oficjalne archiwum albumów Beatlesów podaje, że Yellow Submarine wydano w Wielkiej Brytanii 17 stycznia 1969 roku, mniej więcej sześć miesięcy po brytyjskiej premierze filmu. Wyniki wyszukiwania często mieszają te obiekty, ponieważ jeden tytuł opisuje piosenkę z 1966 roku, film z 1968 i główny album soundtrackowy wydany w Wielkiej Brytanii w 1969. Daty te należą do osobnych dzieł i powinny pozostać rozdzielone, zwłaszcza że późniejsze edycje Songtrack tworzą jeszcze jeden obiekt audio pod niemal identyczną nazwą.
Powrót z 1999 i restauracja z 2012 pokazują, jak archiwa animacji mogą zmieniać się dzięki technologii bez ponownego rysowania filmu
Film wrócił w widoczny sposób w 1999 roku dzięki odnowionej obecności w kinach i na rynku domowym, po czym nastąpiła znacznie ambitniejsza restauracja techniczna w 2012. Oficjalne archiwum Beatlesów stwierdza, że specjaliści odrestaurowali film w 4K i ręcznie czyścili delikatne ręcznie rysowane obrazy klatka po klatce, bez automatycznego oprogramowania. Zamiast modernizować projekt Heinza Edelmanna lub generować nowe obrazy, projekt miał odzyskać fotochemiczną grafikę z większą stabilnością, kolorem i szczegółowością. Zespół restauracyjny pracował na historycznym obiekcie, a nie zastępował go imitacją.
Restauracja 4K pokazuje też, dlaczego konserwacja animacji różni się od czyszczenia zdjęć aktorskich
Każda restauracja filmowa zajmuje się fizycznym materiałem źródłowym, ale animacja dodaje kolejną warstwę, ponieważ sfotografowany obraz sam jest już ręcznie wykonanym dziełem z celowo płaskim kolorem, linią i fakturą. Agresywne automatyczne czyszczenie może pomylić wariacje rysunku z uszkodzeniem, dlatego ręczne podejście ekipy z 2012 roku było szczególnie właściwe. Konserwacja musi odróżnić kurz od linii ołówka, a czystszy obraz ostatecznie ułatwia dostrzeżenie zdyscyplinowanej pracy graficznej leżącej pod pozorną psychodeliczną spontanicznością filmu.
Późniejsza sympatia samych Beatlesów mocno kontrastuje z tym, jak mało entuzjazmu początkowo mieli wobec bezpośredniego udziału
Oficjalne strony Beatlesów zachowują późniejsze wypowiedzi George'a i Ringo chwalące oryginalność i trwałość filmu. Retrospektywna sympatia jest zrozumiała. Gotowy rezultat okazał się artystycznie bardziej udany, niż można było przewidzieć z kontraktowego punktu wyjścia. Tworzy to wspaniały kontrast z Magical Mystery Tour. Film, który Beatlesi kontrolowali ściśle, stał się słynną porażką krytyczną. Film, który w dużej mierze pozwolili stworzyć innym artystom wokół siebie, stał się klasykiem animacji. Kontrola twórcza nie jest gwarancją dobrej sztuki. Dystans nie jest gwarancją złego brandingu. Czasami ludzie spoza zespołu lepiej rozumieją, czym muzyka może stać się wizualnie.
Nazywanie go „filmem dla dzieci” jest poprawne i niepełne
Fabuła jest dostępna dla dzieci, z komicznymi postaciami i prostym morałem, ale nie czyni to języka wizualnego prostym. Dorośli mogą śledzić odniesienia do pop artu, surrealizmu, psychodelicznego designu i kontrkultury lat 60., podczas gdy dzieci mogą po prostu cieszyć się Blue Meanies i dziwnymi morzami. Ta podwójna czytelność jest jednym z powodów, dla których film przetrwał pokoleniowo, a późniejsza uwaga Ringo, że małe dzieci wciąż go odkrywają, trafnie opisuje praktyczny rezultat: historyczny psychodeliczny obiekt nadal działa jako rozrywka, zamiast przetrwać wyłącznie jako nostalgia.
*Yellow Submarine* należy do Screening Room, ponieważ pokazuje, że muzyka może wygenerować fikcyjny wszechświat bez potrzeby, by muzycy sami go odegrali
Większość filmów muzycznych zaczyna się od występu. Ten zaczyna się od piosenek już wystarczająco potężnych, by artyści mogli zbudować osobny świat. Głosy mogą należeć do aktorów. Ciała mogą być rysunkami. Liverpool może stać się portalem. Beatlesi pozostają rozpoznawalni, ponieważ muzyczna tożsamość przeżywa translację. To inny rodzaj dowodu kulturowej siły niż ten, który daje film koncertowy. W Monterey Pop kamera dowodzi, co zrobili muzycy. W Yellow Submarine animacja dowodzi, jak daleko dotarło znaczenie ich muzyki.
Uwaga dotycząca oglądania i kolekcjonowania
Używaj odrestaurowanej edycji 4K z 2012 roku jako preferowanej współczesnej prezentacji, zachowując film z 1968 roku jako dzieło bazowe. BFI podaje 87 minut; obecne Apple TV pokazuje 85 minut, więc czas trwania powinien pozostać specyficzny dla edycji. Data brytyjskiej premiery to 17 lipca 1968. Beatlesi zapewniają piosenki/śpiew i pojawiają się w aktorskim epilogu, ale profesjonalni aktorzy wykonują główne dialogi animowanych postaci.