Przejdź do treści
Kadr 041A Film About Jimi Hendrix1973
Sala projekcyjna · Film 041

A Film About Jimi Hendrix

Wczesna pośmiertna biografia powstała, zanim archiwum Hendrixa samo stało się rozbudowanym przemysłem

ReżyseriaJoe Boyd (producer), John Head (research), Gary Weis (visuals)
Rok filmu1973
Czas trwania102 minuty
Kraj
Dział archiwumRock psychodeliczny / Blues-rock / Dokument o artyście / Film archiwalny

Pierwsza duża biografia Hendrixa powstała, gdy wspomnienia były jeszcze na tyle świeże, by mogły się ze sobą spierać

Jimi Hendrix zmarł w Londynie 18 września 1970 roku. Produkcja dokumentu znanego dziś powszechnie jako A Film About Jimi Hendrix rozpoczęła się w marcu 1972 roku, co oznacza, że Joe Boyd, John Head i Gary Weis budowali pełnometrażową biografię, zanim życie gitarzysty zdążyło zamienić się w wygładzoną legendę odziedziczoną przez kolejne pokolenia.

To właśnie czas powstania jest największym atutem filmu. Rozmówcy nie uczestniczą w retrospektywie z okazji pięćdziesięciolecia, w której każda anegdota zdążyła już przejść przez książki, dokumenty, boksy i kulturę hołdów. Ojciec Hendrixa, Al, dawni muzycy z zespołów, przyjaciele, realizatorzy i współcześni mu artyści mówią w momencie, gdy strata jest jeszcze świeża, a historyczna hierarchia wydarzeń pozostaje niestabilna. Eric Clapton, Pete Townshend, Mick Jagger, Little Richard, Mitch Mitchell, Billy Cox, Eddie Kramer, Linda Keith, Buddy Miles i inni przywołują wspomnienia, które często mówią równie wiele o ich własnej relacji z Hendrixem, jak o samym bohaterze.

AFI odnotowuje nietypową konstrukcję napisów. Na ekranie nie wskazano tradycyjnego reżysera, lecz informację, że film został „assembled”, czyli złożony, przez Boyda jako producenta, Heada w zakresie researchu i Weisa w warstwie wizualnej. Boyd opisywał później ten proces jako trzyosobowy system demokratyczny. To trafne określenie, ponieważ film powstaje z konkurujących ze sobą rodzajów dowodu, a nie z głosu jednego wszechwiedzącego narratora. Wywiady stoją obok wypowiedzi samego Hendrixa, a pełne lub obszerne sekwencje koncertowe przerywają próby innych ludzi, by go zdefiniować. W rezultacie powstał portret tak bliski jego śmierci, że pewność nadal pozostaje trudna.

Sam tytuł ma dwie historie

AFI wskazuje, że tytuł widoczny na ekranie brzmi po prostu Jimi Hendrix. Takiego tytułu używało również wiele współczesnych filmowi recenzji. A Film About Jimi Hendrix pojawiał się jako tytuł alternatywny już w tekstach z epoki, a szczególnie mocno utrwalił się później dzięki wydaniom domowym, w tym oficjalnemu Experience Hendrix Deluxe Edition.

Ten drobny problem nazewniczy dobrze pokazuje, w jaki sposób filmy archiwalne po premierze zyskują nowe tożsamości. Tytuł wydrukowany na pudełku DVD może z czasem stać się bardziej znany niż nazwa widoczna w samym oryginalnym filmie.

RetroForge powinno więc zachować oba tytuły jako nazwy jednego dzieła, zamiast traktować je jak dwa osobne filmy. Publiczna strona może używać A Film About Jimi Hendrix, ponieważ pod tą nazwą szuka go wielu współczesnych widzów, natomiast metadane powinny zachować Jimi Hendrix jako oryginalny tytuł ekranowy.

Równie nieporządna jest historia czasu trwania. AFI podaje 102 minuty, podczas gdy oficjalna strona Hendrixa opisuje Deluxe Edition z 2005 roku jako wydanie prezentujące oryginalny 103-minutowy film kinowy. Inne szeroko wykorzystywane bazy danych podają około 98 minut. Różnice są na tyle niewielkie, że mogą wynikać z prędkości transferu, historii konkretnych kopii lub praktyk katalogowych, a nie z fundamentalnie różnych wersji montażowych. Nie ma więc powodu wymyślać jednej uniwersalnie dokładnej liczby, skoro same autorytatywne źródła są rozbieżne. Najbezpieczniejszy opis na poziomie dzieła to około 102-103 minuty, z dokładnym czasem przypisanym do konkretnego wydania.

Materiał koncertowy Hendrixa może przerwać biografię, zamiast jedynie ją ilustrować

AFI odnotowuje, że film korzysta z ważnych źródeł koncertowych, między innymi Monterey, Beat Club, Woodstock, Fillmore East, Berkeley i Isle of Wight. Oficjalne wydanie Hendrixa z 2005 roku dodatkowo eksponuje materiały z Atlanta Pop Festival wśród archiwaliów dokumentu i materiałów dodatkowych.

Najważniejszą decyzją redakcyjną jest jednak długość tych fragmentów. Historia produkcji AFI wskazuje, że utwory w filmie są wykonywane w całości, zamiast być skracane do kilku sekund puszczanych pod wypowiedziami rozmówców. Dzięki temu film nie zamienia się w konwencjonalną biografię, w której występ pełni jedynie rolę ruchomej tapety.

Pełne „Like a Rolling Stone” albo dłuższa improwizacja Hendrixa potrafią sformułować argument, którego żaden rozmówca nie jest w stanie adekwatnie streścić. Kamera pokazuje dotyk, ruch sceniczny, wykorzystanie sprzężenia oraz relację z sekcją rytmiczną bez potrzeby, by ktoś tłumaczył widzowi, że Hendrix był innowacyjny.

To szczególnie ważne, ponieważ jego reputacja bardzo szybko przykleiła się do spektakularnych obrazów. Płonąca gitara w Monterey, granie zębami czy „The Star-Spangled Banner” z Woodstock łatwo sprowadzić do ikonografii. Dłuższe sekwencje koncertowe przywracają muzyczne struktury otaczające te obrazy. Podpalenie gitary znaczy coś innego, gdy wcześniej oglądało się Hendrixa naprawdę grającego, zanim sięgnął po płyn do zapalniczek.

Monterey, Woodstock i Isle of Wight pokazują trzech Hendrixów, a nie jedną niezmienną ikonę

Archiwum występów obejmuje niemal cały okres międzynarodowej sławy Hendrixa. Monterey w czerwcu 1967 pokazuje muzyka, który po zbudowaniu pozycji w Wielkiej Brytanii wciąż dokonuje widowiskowego wejścia przed dużą amerykańską publicznością rockową. Woodstock w sierpniu 1969 należy już do innego składu i radykalnie odmiennego kontekstu kulturowego. Isle of Wight w sierpniu 1970 umieszcza go blisko końca życia, podczas pracy nad nowszym materiałem i w środowisku festiwalowym, którego skala stała się ogromna.

Późniejszy dokument kariery może zmienić te wydarzenia w przystanki na z góry napisanej drodze ku wielkości i śmierci. Film z 1973 roku ma mniejszy dystans historyczny, dlatego zachowuje między nimi więcej tarcia.

Różnice w składzie, repertuarze i warunkach występów mają znaczenie. Jimi Hendrix Experience z Noelem Reddingiem i Mitchem Mitchellem nie jest tym samym co późniejsze konfiguracje z Billym Coxem czy Buddym Milesem. Także relacja Hendrixa ze sławą szybko zmienia się na przestrzeni archiwum.

Konstrukcja filmu pozwala te zmiany zauważyć bez zamieniania ich w sztywny system rozdziałów. Dla RetroForge jest to szczególnie cenne, ponieważ inne strony Screening Room zawierają już oryginalne filmy festiwalowe. Występ z Monterey może prowadzić z powrotem do Monterey Pop, a materiał z Isle of Wight do festiwalowego archiwum Murraya Lernera. Biografia staje się węzłem łączącym filmy źródłowe, a nie ich zamiennikiem.

Materiał z Dickiem Cavettem daje Hendrixowi głos spokojniejszy niż jego sceniczna mitologia

Streszczenie AFI podkreśla wykorzystanie występu Hendrixa w The Dick Cavett Show po Woodstock. Materiał jest ważny, ponieważ cicho mówiący człowiek w rozmowie niezręcznie kontrastuje z ekstrawaganckim publicznym obrazem zbudowanym na głośnej gitarze, jaskrawych ubraniach i niszczeniu sprzętu na scenie.

Ten kontrast często służył argumentowi, że „prawdziwy” Hendrix był nieśmiały, a sceniczna postać stanowiła kreację. Film jest bardziej użyteczny, jeśli nie zmusza się tych dwóch zachowań do wzajemnego wykluczania. Muzyk może być powściągliwy podczas wywiadu i fizycznie dominujący na scenie bez uznawania jednego z tych zachowań za dowód fałszu drugiego. Cavett daje Hendrixowi także przestrzeń do omówienia reakcji na jego woodstockową wersję „The Star-Spangled Banner”. Występ stał się jednym z najintensywniej politycznie interpretowanych fragmentów instrumentalnego rocka, lecz własne komentarze Hendrixa opierają się części najbardziej pompatycznych objaśnień narzuconych później.

To ważna lekcja archiwalna. Słynne dzieła obrastają interpretacjami szybciej, niż artyści są w stanie je kontrolować. Pozostawienie współczesnego głosu Hendrixa wewnątrz dokumentu odbiera późniejszym komentatorom możliwość całkowitego zawłaszczenia znaczenia. Film oczywiście montuje i wybiera jego wypowiedzi, ale przynajmniej pozwala mu być obecnym we własnej biografii.

Rozmówcy pokazują, jak Hendrix wytrącił z równowagi muzyków, którzy już byli sławni

Pete Townshend i Eric Clapton są szczególnie cennymi świadkami, ponieważ Hendrix nie pojawił się w Wielkiej Brytanii pośród amatorów czekających, aż ktoś ich zachwyci. Wszedł do sceny pełnej znanych gitarzystów i zespołów o silnych tożsamościach. AFI streszcza wypowiedź Townshenda o podobieństwie między destrukcyjnym scenicznym językiem The Who a teatralnością Hendrixa, podczas gdy Clapton mówi z podziwem, ale też z pewnym konkurencyjnym niepokojem o możliwościach Hendrixa.

Wspomnienia te mają znaczenie historyczne, ponieważ późniejsza kanonizacja sprawia, że podziw wydaje się nieunikniony. W 1966 i 1967 Hendrix nie był jeszcze „Jimim Hendrixem, powszechnie uznanym bogiem gitary”. Był nowym rywalem wchodzącym do niewielkiego profesjonalnego świata i zmuszającym uznanych muzyków do ponownego przemyślenia własnych założeń dotyczących instrumentu.

Wspomnienia Little Richarda sięgają jeszcze dalej, do okresu, gdy Hendrix pracował jako sideman, a nie headliner. Ten etap kariery jest kolejnym lekarstwem na mit natychmiastowego objawienia. Styl Hendrixa rozwijał się przez lata profesjonalnej pracy, zanim Londyn radykalnie zwiększył jego widoczność.

Struktura wywiadów pozwala tym okresom współistnieć bez potrzeby dramatycznych rekonstrukcji. Wspomnienia innych ludzi wypełniają miejsca, z których nie zachowały się obrazy, a istniejące nagrania koncertowe pokazują, co ostatecznie wyrosło z tego terminowania.

Nieobecność Noela Reddinga ma znaczenie, bo dokument kształtują również ludzie, którzy odmawiają wypowiedzi

Historia produkcji AFI odnotowuje, że Noel Redding odmówił udziału w wywiadzie. Chas Chandler był niedostępny, natomiast menedżer Michael Jeffery wielokrotnie odkładał swój udział. Te nieobecności są na tyle istotne, że należy zachować je w wewnętrznych notatkach badawczych, ponieważ gotowy film może inaczej wyglądać na bardziej kompletny, niż w rzeczywistości jest.

Redding był basistą Experience w okresie, który stworzył międzynarodową reputację Hendrixa. Chandler odegrał kluczową rolę w sprowadzeniu Hendrixa do Wielkiej Brytanii i zbudowaniu tam jego wczesnej kariery. Relacja menedżerska z Jefferym stała się później centralnym elementem sporów biznesowych. Dokument może zawierać dwadzieścia wywiadów i nadal nie mieć głosów niezbędnych do pełnego zrozumienia bohatera.

Nie jest to wada wyjątkowa dla filmu z 1973 roku. Każdy dokument o artyście kształtują dostęp, zgoda, śmierć, kontrakty oraz gotowość uczestników do ponownego otwierania dawnych relacji. Zaletą tego filmu jest to, że zachowana dokumentacja produkcyjna AFI czyni te granice wyjątkowo widocznymi. Poważna strona Screening Room powinna traktować sieć rozmówców jako materiał dowodowy, a nie kompletną ławę przysięgłych wydającą werdykt w sprawie Hendrixa.

Film powstał, zanim pośmiertne wydawnictwa Hendrixa same stały się problemem historycznym

W 1973 roku katalog Hendrixa rozpoczął już niezwykle skomplikowane życie pośmiertne, ale dekady późniejszych reedycji, rekonstruowanych albumów, sporów dotyczących spadku, licencji i projektów archiwalnych były jeszcze przed nim. Daje to dokumentowi inną relację z dziedzictwem artysty niż współczesnym filmom o Hendrixie. Twórcy próbują ustalić biografię w momencie, gdy archiwum nie zostało jeszcze bez końca przeorganizowane dla kolejnych pokoleń.

Nie oznacza to, że film jest wolny od pośmiertnej interpretacji. Każdy dokument ukończony po śmierci Hendrixa już wybiera, co ma reprezentować jego życie i twórczość. Album soundtrackowy, dobór rozmówców i źródła występów tworzą konkretną wersję kariery.

Różnicą jest historyczna bliskość. Hendrix nie został jeszcze przefiltrowany przez pięćdziesiąt lat magazynów gitarowych, produktów sygnowanych nazwiskiem, edycji rocznicowych i sporów o niepublikowany materiał. Film znajduje się wystarczająco blisko właściwej kariery, by działać niemal jak rozbudowany nekrolog napisany obrazem, ale ma też dość czasu ekranowego, by pokazać, że żaden nekrolog nie wyjaśni samego grania.

Deluxe Edition z 2005 roku zamienia odrzucone wywiady w drugą warstwę dokumentalną

Oficjalne Deluxe Edition Experience Hendrix z 2005 roku zachowuje oryginalny film kinowy i dodaje ponad 75 minut materiałów uzupełniających. Największy blok, From the Ukulele to the Strat, trwa około 63 minut i wykorzystuje wywiady nagrane w 1972 roku, które nie trafiły do pierwotnego montażu.

Program dodatkowy jest historycznie cenny, ponieważ ujawnia ilość materiału dowodowego usuniętego podczas montażu. Mitch Mitchell, Billy Cox, Buddy Miles, Eddie Kramer, Linda Keith, Al Hendrix i inni pojawiają się w materiałach, z których można było zbudować inną wersję tej samej biografii. Dodatki obejmują także materiał z Atlanta Pop Festival oraz segment z Eddiem Kramerem w Electric Lady Studios poświęcony miksowi „Dolly Dagger”.

Dla kolekcjonerów sprawia to, że Deluxe Edition jest czymś więcej niż technicznie ulepszonym dyskiem. Zremasterowany dźwięk 5.1 jest przydatny, ale odrzucone rozmowy są głębszym powodem, by sięgnąć po to wydanie.

Materiały dodatkowe czynią sam proces dokumentalny widocznym. Oryginalny film z 1973 roku pozostaje spójnym dziełem, natomiast dodatki pokazują archiwum, które twórcy musieli odciąć, by tę spójność osiągnąć.

Pośmiertny dokument działa najlepiej wtedy, gdy bohater nie daje się sprowadzić wyłącznie do tragedii

Śmierć Hendrixa w wieku dwudziestu siedmiu lat naturalnie zajmuje końcową część filmu, a AFI odnotowuje, że dokument kończy się pisemną informacją o medycznych ustaleniach dotyczących jego śmierci. Akcent ten jest zrozumiały, biorąc pod uwagę, jak niedawno do niej doszło.

Tym, co chroni film przed zamianą w narrację o tragedii, jest ilość muzyki pozostawionej w całości. Hendrix nadal coś robi, zamiast jedynie być wspominanym.

To ważne, ponieważ artyści umierający młodo są szczególnie podatni na sytuację, w której biografia zastępuje dzieło. Ich życie jest na tyle krótkie, że łatwo opowiedzieć je jako schludny łuk, a każdy sukces można ustawić jako kolejny krok ku zakończeniu, które widz już zna.

A Film About Jimi Hendrix jest najmocniejszy zawsze wtedy, gdy występ przerywa ten łuk. Biografia zatrzymuje się, zaczyna się gitara i przyszłość na chwilę przestaje mieć znaczenie. Film złożono już po śmierci Hendrixa, ale większość jego najlepszego materiału powstała, gdy nikt przed kamerą nie wiedział, że kiedykolwiek trzeba będzie tworzyć pomnik.

Uwaga dotycząca oglądania i kolekcjonowania

Jako preferowany pakiet archiwalny wykorzystuj Deluxe Edition z 2005 roku, ponieważ zawiera oryginalny, około 102-103-minutowy film z odnowionym dźwiękiem oraz ponad 75 minut materiałów dodatkowych. Zachowaj Jimi Hendrix jako oryginalny tytuł ekranowy, a A Film About Jimi Hendrix jako szeroko używany tytuł alternatywny/home-video.

Odkrywaj dalej

Kontynuuj w grafie wiedzy RetroForge

Wybrane ścieżki do ludzi, płyt, wydarzeń i idei poszerzających muzyczny kontekst.