Przegląd
The Pretty Things powstali w 1963 roku wokół wokalisty Phila Maya i gitarzysty Dicka Taylora, który grał we wczesnym składzie Rolling Stones. Ich kariera nie podążała jednym stylem: szorstkie R&B „Rosalyn” i „Don’t Bring Me Down” doprowadziło do autorskiego materiału beatowego, psychodelicznej pracy studyjnej, hard rocka oraz późnych nagrań akustycznych. S.F. Sorrow jest powszechnie traktowany jako wczesna opera rockowa, a Parachute pokazał, jak daleko ich pisarstwo i brzmienie zespołu rozwinęły się poza pierwsze single.
Powstanie i historia
May i Taylor poznali się w Sidcup Art College i zebrali wczesną grupę z gitarzystą rytmicznym Brianem Pendletonem, basistą Johnem Staxem i perkusistą Pete’em Kitleyem; za perkusją pojawili się później Viv Andrews, a następnie Viv Prince. Po podpisaniu umowy z Fontana w 1964 roku umieścili „Don’t Bring Me Down” na 10. miejscu, „Honey I Need” na 13. w Wielkiej Brytanii, a debiut o tytule The Pretty Things dotarł do 6. miejsca. Get the Picture? poszerzył udział autorskiego materiału, lecz trwały sukces list przebojów szybko osłabł.
Emotions połączył zespół z producentem Steve’em Rowlandem i aranżacjami orkiestrowymi, które nie odzwierciedlały wszystkich własnych preferencji grupy. Przejście do Columbia otworzyło bardziej eksperymentalną fazę: „Defecting Grey” zapowiadał S.F. Sorrow, nagrywany przez wiele miesięcy w Abbey Road z producentem Normanem Smithem. Taylor odszedł po opóźnionej i słabo promowanej premierze. Zmieniony skład nagrał Parachute, który dotarł w Wielkiej Brytanii do 43. miejsca, zanim dalsze zmiany przeprowadziły nazwę przez Warner Bros. i wytwórnię Swan Song Led Zeppelin. May i Taylor spotkali się później ponownie, wrócili do S.F. Sorrow z Davidem Gilmourem i Arthurem Brownem w 1998 roku oraz zagrali ostatni pełny koncert elektryczny w 2018. May zmarł w 2020 roku po ukończeniu przez grupę akustycznego albumu Bare as Bone, Bright as Blood.
Brzmienie i styl
Wczesne płyty przekształcają R&B wywiedzione z Bo Diddleya i Chucka Berry’ego w cięty atak gitar, łomoczącą perkusję oraz szorstkie, pilne wykonanie wokalne Maya. W latach 1966–67 do pisarstwa wchodziły sprzężenia, nagłe cięcia, barwy akustyczne i dziwniejsze formy piosenkowe. Zmianę słychać między bezpośrednim atakiem Get the Picture?, narzuconymi dętymi i smyczkami na Emotionsoraz wewnętrznie zaprojektowanym światem studyjnym S.F. Sorrow.
Na S.F. SorrowMellotron, sitar, perkusjonalia, efekty taśmowe i warstwowe głosy wspierają narrację Phila Maya, zamiast służyć jako odizolowana dekoracja psychodeliczna. Parachute zamienia historię życia na dwie luźno połączone strony albumu: zwarte utwory otwierające płynnie przechodzą jeden w drugi, ścisłe harmonie łagodzą ciężar gitar, a fragmenty pastoralne sąsiadują z mroczniejszymi „Cries from the Midnight Circus” i „Sickle Clowns”. Późniejsze składy skierowały się ku twardszemu rockowi gitarowemu, lecz napięcie między głosem Maya, ekonomiczną grą prowadzącą Taylora i upodobaniem zespołu do nagłego kontrastu pozostało rozpoznawalne.
Najważniejsze albumy
S.F. Sorrow
1968Historia Phila Maya prowadzi Sebastiana F. Sorrowa od narodzin i pracy fabrycznej przez wojnę, żałobę i rozczarowanie po starość. Produkcja Normana Smitha wiąże narrację z muzyką: twarde gitarowe wejście „S.F. Sorrow Is Born”, marszowy puls „Private Sorrow”, Mellotron i perkusjonalia „Baron Saturday” oraz odsłonięty głos finałowego „Loneliest Person” tworzą odrębne sceny. Album, wydany w Wielkiej Brytanii w grudniu 1968 roku, poprzedził Tommy; określenie go jako wczesnej opery rockowej jest użyteczniejsze niż traktowanie spornego miana „pierwszej” jako jedynego osiągnięcia.
Kluczowe utwory: S.F. Sorrow Is Born · Baron Saturday · Loneliest Person
Otwórz przewodnik po albumie → Zobacz w Amazon →Parachute
1970Nagrany w Abbey Road po odejściu Dicka Taylora, Parachute jest odmiennym rodzajem albumu koncepcyjnego. Pierwsza strona przechodzi przez połączone miniatury o mieście i wsi, zanim „Cries from the Midnight Circus” przełamie powierzchnię; druga równoważy akustyczne „Grass” z cięższym „Sickle Clowns” Wally’ego Wallera i finałowym utworem tytułowym. Trzygłosowe harmonie, krótkie repryzy i produkcja Normana Smitha nadają płycie ciągłość bez wtłaczania każdej piosenki w jedną fabułę.
Kluczowe utwory: Scene One: The Good Mr. Square/She Was Tall, She Was High · Parachute · Grass
Otwórz przewodnik po albumie → Zobacz w Amazon →Get the Picture?
1965Drugi album zachowuje fizyczną siłę debiutu, lecz daje pisarstwu Maya i Taylora więcej miejsca. „You Don’t Believe Me” oraz utwór tytułowy są zwartymi oryginałami opartymi na riffach, a „You’ll Never Do It Baby” przesuwa cover rhythm-and-bluesowy ku szorstkiemu brzmieniu scenicznemu grupy. Utrwala skład z 1965 roku, zanim psychodelia i rozbudowana produkcja zmieniły skalę ich płyt.
Kluczowe utwory: You Don't Believe Me · Get the Picture · You'll Never Do It Baby
Otwórz przewodnik po albumie → Zobacz w Amazon →Informacja afiliacyjna: Linki Amazon na tej stronie mogą przynieść RetroForge Records niewielką prowizję bez dodatkowych kosztów dla użytkownika.
Mniej znane nagrania
Emotions
1967Emotions zajmuje niezręczne, lecz wiele mówiące miejsce między latami grupy beatowej a psychodelicznym odrodzeniem zespołu. Producent Steve Rowland i aranżer Reg Tilsley dodali dęte oraz smyczki, czasem nad utworami, które grupa już ukształtowała. „Death of a Socialite”, „The Sun” i „Growing in My Mind” pokazują mimo to, jak May i Taylor zmierzają ku bardziej obserwacyjnym tekstom, niezwykłej harmonii i świadomemu studia pisarstwu.
Otwórz przewodnik po albumie → Zobacz w Amazon →Freeway Madness
1972Po rozpadzie pierwszej wersji zespołu Freeway Madness ponownie otworzył historię w Warner Bros. z Mayem, Wallym Wallerem, Jonem Poveyem, Skipem Alanem i gitarzystą Pete’em Tolsonem. „Havana Bound” oraz „Rip Off Train” wybierają muskularny rock początku lat 1970., a „Peter” i „Over the Moon” zachowują melodyczną i akustyczną stronę grupy. Płyta jest mniej spójna niż Parachute, lecz dokumentuje prawdziwą rekonstrukcję, nie prosty powrót.
Otwórz przewodnik po albumie → Zobacz w Amazon →Rage Before Beauty
1999Ukończony po długim okresie powstawania i wydany przez Snapper w 1999 roku …Rage Before Beauty ponownie łączy Maya i Taylora z kilkoma dawnymi członkami, zamiast naśladować jeden historyczny skład. Nowsze piosenki sąsiadują z wersją „Eve of Destruction” i powrotem do „Not Givin’ In”. Zmienny skład z założenia nadaje płycie nierówność, lecz zwietrzały głos Maya i oszczędna gitara Taylora zapewniają jej wyraźną późną tożsamość.
Otwórz przewodnik po albumie → Zobacz w Amazon →Dlaczego wciąż są ważni
The Pretty Things łączą kilka historii zbyt często opowiadanych osobno: brytyjskie R&B, garage rock, psychodelię, album narracyjny i twardszy rock lat 1970. David Bowie nagrał „Rosalyn” i „Don’t Bring Me Down” na Pin Ups; późniejsi muzycy punkowi i alternatywni mogli usłyszeć we wczesnych singlach agresję niezależną od wirtuozowskiego wygładzenia. Jednocześnie S.F. Sorrow i Parachute wynagradzają uwagę poświęconą aranżacji, sekwencji i konstrukcji studyjnej.
Ich wyniki list przebojów korygują również znajomy mit. Nigdy nie byli całkowicie nieznani: „Don’t Bring Me Down” dotarł do brytyjskiego Top 10, „Honey I Need” do Top 20, debiut do 6. miejsca, a Parachute do 43. Brakowało im ciągłości między tymi momentami. Słuchany dziś katalog czyni same zmiany tematem — od pięcioosobowego R&B przez psychodelię Abbey Road, hard rock Swan Song i spotkania reaktywacyjne po finałową płytę akustyczną.
Źródła i dalsza lektura
Repertoire Records — historia artysty The Pretty Things
Official Charts — historia notowań The Pretty Things
The Guardian — nekrolog Phila Maya i historia zespołu
The Guardian — Phil May i muzyczny rozwój The Pretty Things
Madfish Music — katalog i reedycje The Pretty Things
Apple Music — Parachute przegląd albumu
Wikimedia Commons — fotografia zespołu z 1965 roku i zapis praw
Powiązane trasy archiwum
Odkrywaj ten zespół
Kontynuuj w grafie wiedzy RetroForge
Wybrane ścieżki do ludzi, płyt, wydarzeń i idei poszerzających muzyczny kontekst.
Gatunki i sceny
Brzmienia i instrumenty
- Mellotron